now@ on-line

napisz do nas


bajdula:

czy grozi nam kryzys?

dlaczego się nie rozumiemy?

po wyborach

ZASADA:

Scheda

dlaczego byłem przeciw

Magdalena:

wiara w postęp

czy jesteśmy lepiej traktowane?

ZIM:

jest rzeczą zadziwiającą

micra:

przegrana

StefanDetko:

przegrana i co dalej?STATeria



 Witamy,

byłybyśmy bardzo zobowiązane za opublikowanie poniższych informacji.


Informacja od Zakładowej Organizacji Związkowej przy Szpitalu
specjalistycznym Św. Wojciecha Adalberta Gdańsk-Zaspa.


W województwie pomorskim od 4 grudnia 2000 r. trwa akcja protestacyjna
pielęgniarek i położnych w formie okupacyjno - głodowej w 24 placówkach
ochrony zdrowia. Nie otrzymałyśmy żadnej realnej propozycji podwyżki płac.
Obserwujemy blokadę medialną, a przekazywane informacje są z reguły
zafałszowane.
Wprowadzana reforma ochrony zdrowia spowodowała brak polityki zdrowotnej i
rozproszenie odpowiedzialności za tak tragiczny stan rzeczy. Nasz kraj
domaga się włączenia do Unii Europejskiej, a my - wykwalifikowane i dobrze
wykształcone pielęgniarki - traktowane jesteśmy jako tania siła robocza, co
jest przejawem niesprawiedliwości społecznej, ignorancji władz i absurdu
reformy.

________________________________________________________________

List otwarty do Pana Marszałka województwa pomorskiego (21.12.2000)

Z prawdziwą przykrością i niepokojem stwierdziłyśmy, że słowa których
używamy codziennie znaczą dla Pana coś zupełnie innego lub nic nie znaczą.
Dla nas, pielęgniarek, podwyżka nie oznacza tego samego, co pożyczka. Być
może dlatego, że zbyt często jesteśmy zmuszone pożyczać na życie.
Pieniądze brutto i netto to zupełnie różne pieniądze. My od tych pierwszych
płacimy podatki. Pieniądze na trzy miesiące nie są dla nas pieniędzmi na
cały rok. Mimo wysiłków nie starczają nawet na pół roku.
Jest szereg innych pojęć, których znaczenie należałoby wyjaśnić np. godność
pielęgniarki, współczucie dla biedy, wreszcie odpowiedzialność za ostatnie
dwa lata kłopotów w pomorskiej ochronie zdrowia. To, czego jesteśmy
uczestnikami, nie stało się nagle, Panie Marszałku.


Prowadzące strajk okupacyjno - głodowy pielęgniarki
ze szpitala Św. Wojciecha Adalberta w Gdańsku

strona główna