now@ on-line  styczeń 2008

napisz do nas

powrót do strony głównej

archiwum

 


 

Grzegorz Pustkowiak

Dążenie PO ku złej dyktaturze?

Jeszcze przed wyborami 21 października 2007 r. kiedy u steru rządowego był pan Jarosław Kaczyński i Prawo i Sprawiedliwość to cokolwiek jego rząd by nie zrobił to podnosił się medialny wrzask, że jest to uderzenie w demokrację i są to już rządy dyktatorskie. I tak samobójcza śmierć pani B. Blidy miała być taką oznaką (sic!), a także działania CBA, jak i również działania przeciwko byłemu ministrowi spraw wewnętrznych panu J. Kaczmarkowi. Ale jak to zwykle bywa u totalitarystów o dążenie do dyktatury posądzają ci, którzy chcą, bądź ją wprowadzają. Oczywiście oskarżanie PiSu o rządu dyktatorskie, czy to dobrą dyktaturę w stylu gen. F. Franco, czy gen. A. Pinocheta, czy też złą w stylu reżimów lewicowych jest nie tyle co absurdem co perfidnym oszczerstwem. Sam fakt, że PiS rządził (dzielił się włądzą) w koalicji z Samoobroną i LPR, oraz że doprowadził do przedterminowych wyborów (które demokratycznie przegrał) stawia tą partię w gronie graczy ?fair? systemu demokratycznego. A to że PiS przez dwa lata miał w swoich rękach władzę prawie we wszystkich szczeblach to też osiągnął ją demokratycznie. Tyle PiS i jego demokratyzm. Teraz warto zastanowić się czy partia, która zdobyła władzę w wyniku demokratyzmu PiSu postępuje z zasadami, które ma na swoich sztandarach czyli zasadami demokracji. Otóż od samego początku Platforma Obywatelska brnie ku złej dyktaturze czyli ku totalitarnym rządom lewicowym.

Gdy PO po wyborach osiągnęła zdolność tworzenia rządu i go utworzyła wiadomo było że stanowiska rządowe i wojewodów będzie obsadzać swoimi ludźmi, to zresztą robi każdy kto rządzi i nie dziwi to, ale to że PO będzie dyktować PiSowi jacy posłowie tej partii mają być członkami poszczególnych komisji, a jacy nie, bo nie podobają się przywódcom PO to już są zapędy dyktatorskie. Takich przypadków na pewno jest więcej i będzie więcej, a jednym z nich jest uderzenie w CBA i jego szefa. Dlaczego właśnie tam? Otóż CBA z definicji powołana jest do walki z korupcją na najwyższych szczeblach, a znajdując się w rękach ludzi już nie tylko opozycji ale ludzi nie związanych z PO może swoimi działaniami nieźle osłabić pozycję PO np. sprawą byłej posłanki Sawickiej lub innych polityków PO wplątanych ?przypadkowo w afery?. Dzisiaj o sile władzy dyktatorskiej decydują media. Pokazuje to mocna pozycja prezydenta Putina w Rosji i Łukaszenki na Białorusi. Nie da się ukryć że PO wspiera silny syndykat medialny i prasowy nierzadko z kapitałem niemieckim. Dlatego też nie wygodne są media niezależne od tego syndykatu, a więc media powstałe wokół Radia Maryja, tym bardziej że mają one spory zasięg społeczny. Z Radiem Maryja w kontekście dyktatorskich rządów PO w Polsce związany jest jeszcze inny aspekt.

Lewica w Polsce żeby mieć mocną władzę dyktatorską musi przede wszystkim osłabić Kościół rzymsko-katolicki, np. przez jego podział i odebranie Jego zdobyczy. Tak też się i dzieje w przypadku rządów PO. Świadczy o tym skandaliczna wypowiedź posła tejże partii Janusza Palikowa, gdzie domaga on się "wykończenia Rydzyka" w interesie Pana Boga? , a przy tym należy się ?uśmiechać do Kościoła?!!! Od wypowiedzi wprawdzie odciął się premier Tusk, ale to ministrowie jego rządu prowadzą śledztwo w sprawie tzw. zgodności z prawem przyznanych dotacji dla WSKSiM w Toruniu (zdaniem polityków PO oczywiście). Poza tym w kampanii wyborczej sam pan Tusk chciał się rozprawić z Radiem Maryja i jego dyrektorem. Chyba nie zdawał sobie sprawy że tym samym rozpoczyna walkę z całym Kościołem rzymsko-katolickim.

Na zakończenie warto wspomnieć że gdy lewica próbowała osiągać władzę dyktatorską w jakimkolwiek państwie to nie było dla niej reguł, które można by było złamać żeby osiągnąć cel. I jak już po pierwszych tygodniach władzy Platformy Obywatelskiej w Polsce widzimy że tak też się dzieje i teraz w naszym kraju.

powrót do strony głównej


now@ on-line miesięcznik polityczny Internautów http://nowaonline.strefa.pl