| ||||
|
w tym wydaniu: AKI: bajdula: lula68: Magdalena: #Marcel: mats: Misia#1: StefanDetko: ZASADA: ZIM: uniwersytet now@: Anna Jurczak: Anna Rataj:
|
uniwersytet now@: mgr Anna Jurczakproblem nagrody i kary w wychowaniu dziecka Co pewien czas opinią publiczną wstrząsają informacje na temat zbrodni popełnionych ze szczególnym okrucieństwem. Ostatnio było to morderstwo czteroletniego dziecka. Wtedy też nasilają się głosy wyrażające opinię, że w niektórych przypadkach jedyną słuszną karą jest kara śmierci. Czy to jeszcze jest kara? Czy już przerażająca żądza odwetu? Warto też zauważyć, że wiek potencjalnych przestępców znacznie się obniżył. Dziś udział w grupie przestępczej 12 –13 letnich dzieci, choć bulwersuje, jest coraz bardziej powszechnym zjawiskiem. Pomimo tego, że różnica między pospolitym przestępstwem, a zbrodnią jest kolosalna, to jednak zło, którego jesteśmy świadkami w większym czy mniejszym zakresie, bierze gdzieś swój początek. Miejmy odwagę przyznać, że osoby, które zeszły na drogę przestępstwa wychowały się wśród nas. To my, rodzice, nauczyciele, wychowawcy popełniliśmy w którymś momencie błąd. Nasz autorytet, wzorce, wpajane sposoby postępowania w różnych sytuacjach, po prostu zawiodły. A może nie zawsze metody wychowawcze były właściwe? Nie można jednak nie dostrzegać jaki wpływ na taki stan rzeczy ma obecna sytuacja społeczna. Pogarszające się warunki życia, pogoń za pracą, za pieniądzem w coraz większym stopniu rzutują na wychowanie dziecka w domu. Rodzice coraz częściej trud wychowania zrzucają na innych. Najczęściej jest to szkoła i... nauczyciel. To on, nauczyciel, staje często przed dylematem: karać? nagradzać? – jeśli tak, to za co i w jaki sposób? A może wychowanie bezstresowe? I cóż ono oznacza dla ucznia, co dla nauczyciela, a co dla rodziców? Niełatwa to rola, zapewniam. Już starożytni Chińczycy, źle komuś życząc, mawiali „obyś cudze dzieci uczył”. Chciałabym tym samym przedstawić swój, nauczyciela z 20 letnim stażem pracy, głos w dyskusji na temat problemu nagrody i kary w wychowaniu dziecka w szkole. PROBLEM NAGRODY I KARY W WYCHOWANIU DZIECKA W SZKOLE Kary i nagrody stanowią podstawowy zespół czynników stymulujących zachowanie człowieka. Każdy pragnie zdobywać jak najwięcej nagród i równocześnie unikać kar. Nie można sobie wyobrazić skutecznego procesu wychowania bez świadomego nagradzania i karania, które jako środki wychowawcze mają doprowadzić do pożądanych zachowań u wychowanka lub usunąć pewne zachowania niepożądane. Istnieje wiele prób definiowania kar i nagród. Thorndike – jeden z pierwszych psychologów, którzy zajmowali się nagrodami i karami – zwrócił uwagę, że organizm znajdujący się w jakiejś sytuacji - w pewien sposób reaguje, zachowuje się. Te reakcje wywołują określone efekty: - nagrody, które były przez niego definiowane jako zadawalający stan organizmu, stan przez ten organizm poszukiwany;- kary, które definiowano jako nieprzychylny stan organizmu, stan, którego on unika.W innym ujęciu zwraca się uwagę, że nagrody prowadzą do redukcji popędu czy potrzeby, natomiast kary albo uniemożliwiają redukcję popędu, albo nawet zwiększają jego siłę. Inne podejście do definiowania kar i nagród zawarte jest w tezie, że nagrodą jest wszystko to, co powoduje lub prowadzi do przyjemności, a karą to, co wywołuje przykrość w organizmie. Natomiast zgodnie z koncepcją twórcy psychologii pola, K. Lewina, nagrodą jest osiągnięcie przez człowieka pewnego fragmentu pola, który ma dla niego wartość dodatnią, karą zaś jest znalezienie się w takim fragmencie pola, który ma dla organizmu wartość ujemną, odpychającą i którego człowiek unika. Z przytoczonych definicji nagród i kar wynika, że nagrodą jest określony czynnik czy stan, który zaspakaja potrzeby organizmu, prowadzi do pojawienia się przyjemnych uczuć, czynnik przez organizm poszukiwany. Natomiast kara, to czynnik czy stan, który utrudnia zaspokojenie potrzeb organizmu, prowadzi do powstawania uczuć przykrych, jest to więc czynnik czy stan, którego organizm unika.Funkcję nagród czy kar sformułował Thorndike w „prawie efektu”. Zgodnie z pierwotnym sformułowaniem tego prawa rola nagrody polega na wzmacnianiu połączeń między reakcją a sytuacją, w której ta reakcja czy zachowanie się pojawia, co prowadzi do coraz częstszego występowania danej reakcji. Natomiast rola kary miała polegać na osłabieniu związków między sytuacją a reakcją, aż do całkowitego zaprzestania pojawiania się w danej sytuacji karanych reakcji. Pierwsza część „prawa efektu” Thorndike’a jest zgodna z potocznymi przekonaniami, że nagradzanie prowadzi do utrwalania określonego zachowania, a karanie prowadzi do eliminowania zachowań niepożądanych przez wychowawcę. O ile badania eksperymentalne na ogół potwierdzają pierwszą część „prawa efektu”, dotyczącą utrwalającej roli nagród, to znacznie skomplikowała się teza o osłabiającej roli kar. Ogólnie można powiedzieć, że kara nie tyle osłabia związki między zachowaniami a sytuacjami czy eliminuje zachowania niepożądane, ile działa odstraszająco w stosunku do tych reakcji. Wiele kar wywołuje strach czy lęk. Emocje te są popędami i na ich podstawie można nauczyć organizm takich zachowań, które pozwalają mu uniknąć kary i zredukować lęk. Natomiast można mieć wątpliwość, czy karząc eliminujemy niepożądane zachowanie (co nie wyklucza posługiwania się karami jako czynnikami odstraszającymi). Jeśli posługujemy się karami w celu powstrzymywania od pewnego zachowania, to powinniśmy starać się o doprowadzenie do wystąpienia zachowania pożądanego, które przez nagradzanie powinniśmy utrwalać. Rozpatrując problem nagród i kar w szkole trzeba podkreślić, że największą wartość w wychowaniu dziecka mają oddziaływania pozytywne, takie jak zachęta, uznanie, pochwała, nagroda. Zdaniem wielu teoretyków i wybitnych praktyków funkcja nagrody w wychowaniu jest bardziej znacząca niż funkcja kary. Nagrody bardziej niż kary wpływają na kształtowanie aktywnej postawy dziecka, wyzwalają jego czynny stosunek do obowiązków, do stawianych mu wymagań. Dlatego w pracy wychowawczej powinny dominować takie sposoby oddziaływania na postępowanie dziecka, które sprawiają mu przyjemność, dają poczucie zadowolenia, przez co mobilizują do pożądanego postępowania. Nagroda, jako bodziec wzmacniający postępowanie pozytywne spełnia następujące funkcje: - umacnia w dziecku wiarę we własne wartości,- realizuje potrzebę uznania i sukcesu,- zachęca do podejmowania coraz trudniejszych zadań,- dostarcza dodatnich uczuć- : radości i dobrego samopoczucia,- wzmacnia więzi uczuciowe z osobami nagradzającymi,- działa dodatnio na tych, którzy są świadkami nagradzania.Stosowanie nagród wymaga wiele taktu, przemyślanego działania nauczyciela, a także oczywistych dla wszystkich kryteriów: za co i dlaczego dostaje się nagrodę. Nagroda ma orientować dziecko w oczekiwaniach i wymaganiach nauczyciela, ma utwierdzić je w przekonaniu, że postępuje właściwie i zachęcać do dalszego takiego postępowania. Spośród stosowanych w wychowaniu nagród wyróżnić należy pochwałę. Pochwała jest wyrażoną słownie aprobatą zachowania dziecka. Ośmiela ona dziecko nieśmiałe i niezdolne, zachęca niewytrwałe, powstrzymuje przed niewłaściwym zachowaniem i wskazuje wartość wysiłku. Największą wartość ma pochwała wtedy, gdy wypowiedziana jest w obecności całej grupy dzieci, a zwłaszcza osób dorosłych. Nagroda może mieć również charakter odznaki – np. za pomaganie innym, za najlepsze zachowanie podczas wycieczki itp. Nagrodą może być również powierzanie dziecku jakiejś atrakcyjnej funkcji np. dyżurnego. Wachlarz stosowanych nagród może i powinien być bardzo szeroki i różnorodny. Należy stosować je w różnych sytuacjach i kierować się pewnymi zasadami: - starać- się o to, by ocena zachowania, za które przyznajemy nagrodę, była podzielana przez inne dzieci,- rozdzielać- nagrody za różnego rodzaju działania tak, aby każde dziecko miało szansę uzyskania nagrody,- nie utrwalać- jakiegoś jednego rodzaju nagrody, szczególnie ostrożnie należy stosować- nagrody w postaci upominków,- nigdy nie należy stosować- nagród materialnych tylko dla niektórych dzieci, bo nawet gdy są one zasłużone, budzą zazdrość- , żal do kolegów i nauczyciela.Za kryterium właściwie stosowanych nagród można uznać wzrastającą aktywność dziecka i kierunek tej aktywności zmierzający do podejmowania nowych, trudniejszych zadań i obowiązków – być lepszym w stosunku do innych ludzi. Bardzo istotną sprawą w posługiwaniu się zarówno nagrodą jak i karą w procesie wychowania jest znajomość systemu wychowawczego stosowanego przez rodziców. Tylko dobra znajomość sytuacji dziecka w rodzinie pozwoli zrozumieć, dlaczego jest ono tak bardzo wrażliwe w sytuacjach trudnych lub tak słabo reaguje na nasze uwagi. Należy dowiedzieć się jak rodzice starają się oddziaływać na dziecko w przypadku jego dobrego lub złego postępowania. Bardzo trudnym problemem w pracy wychowawczej jest stosowanie kar. Dla skuteczności kar wielkie znaczenie ma cały kontekst sytuacji wychowawczej, a w szczególności: - jakie stosunki łączą dziecko z nauczycielem, jak głęboka jest więź emocjonalna między nimi;- jakie stosunki łączą dziecko z rówieśnikami, jaką ono wśród nich zajmuje pozycję;- jakie potrzeby i postawy demonstruje dziecko, jak odbiera karę, jak ją odczuwa.Ważne jest więc dokonanie analizy sytuacji wychowawczej: - trzeba ocenić- czyn dziecka, który uważamy za niewłaściwy lub zły i zdać- sobie sprawę z tego, dlaczego został popełniony, co dziecko chciało wyrazić- , co zademonstrować- ;- należy zastanowić- się nad szerszym kontekstem spraw i okoliczności związanych z wykroczeniem dziecka, przeanalizować- sytuację, w której miało miejsce wykroczenie;- zastanowić- się (biorąc pod uwagę okoliczności wykroczenia), jakie środki należy podjąć- dla zmiany zachowania dziecka.Nauczyciel nie może podejmować reakcji i działań niekontrolowanych, nie może wymierzać kary wówczas, gdy jest zdenerwowany. Nie forma i sposób wymierzania kary jest najważniejsza ale sytuacja i atmosfera z nią związana. Powinna to być taka sytuacja, w której dziecko nie zostaje znieważone i nastawione wrogo do osób wymierzających karę. Kara wtedy spełnia swoją funkcję, jeżeli dzięki niej dziecko zrozumie, że zachowało się źle oraz, gdy budzi w nim chęć poprawienia swego zachowania. Między karanym a karzącym powinna też być więź uczuciowa, istnieć porozumienie i przekonanie o wzajemnej życzliwości, ponieważ tylko wtedy kara jest bolesna i skłania do zmiany zachowania. Jedną z form kary jest upomnienie, zganienie. Nagana wyraża negatywną ocenę czynu dziecka w sposób prosty, bezpośredni – zrobiłeś źle, trzeba inaczej. Kara w postaci izolacji, to kara, która wyłącza dziecko na pewien czas z kontaktu z innymi dziećmi. Innym rodzajem kary może być rekompensata wyrządzonej szkody. Kara ta polega na tym, że dziecko naprawia zło, szkodę, krzywdę, którą wyrządziło. Mówiąc o karach w wychowaniu wykluczamy wszelkie kary fizyczne. Są one niedozwolone, poniżające człowieka. Kara fizyczna wyrządza dziecku szkody moralne – czyni je niewrażliwym na brutalność, przemoc, wyzwala podobne reakcje w stosunku do słabszych. Dopuszczalne w procesie wychowawczym kary muszą sprawiać przykrość, nie mogą jednak przynosić dzieciom szkody. Trzeba zawsze zastanowić się, czy kara, którą chcemy zastosować jest słuszna i celowa, czy wynika z sytuacji, której dotyczyło przewinienie. Nie można odpowiedzieć jednoznacznie na pytanie, jakie kary są niewłaściwe, jakie są najwłaściwsze. Sprawdzianem tego, czy kara jest prawidłowo zastosowana jest zachowanie się dziecka. Jeżeli kara skłania do zmiany zachowania na lepsze, możemy sądzić, że spełnia swoje zadanie. Jeżeli natomiast dziecko staje się coraz bardziej onieśmielone, niepewne lub przejawia nastawienie złośliwe lub wrogie, powinniśmy się zastanowić nad wytworzoną sytuacją i naszym stosunkiem do dziecka. Reasumując, każde nagradzanie czy karanie wychowawcze, aby mogło odnieść zamierzony skutek musi odpowiadać kilku warunkom: - musi być- poprzedzone możliwie dokładną diagnozą wychowawczą klasy i każdego dziecka, której celem jest umożliwienie doboru adekwatnych do sytuacji środków aktywizujących (nagród) i hamujących (kar), unikanie wywoływania zachowań nieodpowiednich do stosowanych środków;- kary i nagrody muszą być- stopniowane oraz dozowane stosownie do rozpoznanej sytuacji dziecka i klasy;- przedmiot kary czy nagrody powinien stanowić- dla dziecka pożądaną wartość- (Znaczenie wartości jest zależne od sytuacji np. pochwała często stosowana wobec tych samych dzieci traci na wartości. Inną wartość- mają słodycze dla dziecka, które nie otrzymuje ich wcale, a inną dla kogoś kto ma ich pod dostatkiem.);- nagradzanie lub karanie powinno następować- bezpośrednio po czynie;- kryteria nagradzania lub karania powinny być- dzieciom znane;- każdy akt nagradzania lub karania powinien być- poprzedzony komentarzem wiążącym dany akt z czynem i jego skutkami;- wymierzona kara wymazuje winę i daje możliwość- poprawy.Karanie i nagradzanie wychowawcze powinno stanowić względnie ujednolicony system oddziaływań wychowawczych. Dlatego nauczyciel powinien czynić specyficzne zabiegi aby zasady, sposoby i formy nagradzania i karania były zgodne we wszystkich ośrodkach wychowawczych (rodzina, szkoła itp.). Warto jeszcze raz podkreślić, że tylko te sposoby karania i nagradzania można uznać w sensie wychowawczym za wartościowe, które mobilizują do aktywności pozytywnej, do postępowania coraz lepszego, coraz doskonalszego, które zachęcają do wysiłku, by być sprawniejszym, lepszym, które pobudzają do życzliwego stosunku do świata. Osiąganie takich właśnie postaw dzieci w znacznej mierze zależy od nas, dorosłych – rodziców, wychowawców, od naszego stosunku do świata wartości, od naszego rozumienia zachowań innych ludzi, od umiejętności stwarzania sytuacji obfitujących w życzliwość, wyrozumiałość i zgodne współdziałanie. Podczas opracowywania tekstu skorzystałam z następujących publikacji: 1. „Nagrody i kary w wychowaniu” - I. Jundziłł 2. „Nagroda i kara w wychowaniu” - J. Maciaszek 3. „Psychologia wychowawcza” - Z. Włodarski 4. „Kwartalniki Pedagogiczne” - S. Konarzewski 5. „Oświata i wychowanie” - A. Ganczarczyk 6. „Nagrody i kary w wychowaniu” - S. Mika
| |||