now@ on-line  grudzień 2006

napisz do nas

powrót do strony głównej

archiwum


 

O. prof. Mieczysław A. Krąpiec

Czym jest wolność?

Życie każdego z nas jest mocno skomplikowane od wewnątrz i od zewnątrz, albowiem z jednej strony pozostaje w nas wszystko to, co przeżywamy i co nie jest tylko jakąś skamieliną, lecz żywym zaczynem dla dalszych naszych czynów, a z drugiej - jesteśmy dzisiaj bardzo bombardowani tym wszystkim, co się dzieje wokół nas.

Często podejmujemy dalsze decyzje pod wpływem tego, co przeżyliśmy, lecz nie jesteśmy obojętni na informacje i działania dokonujące się wokół nas. Decyzje musimy podejmować, aby żyć. Wszystko to powoduje duże społeczne podniecenie, a nawet stany nerwowe i psychiczne zmęczenie. Wystarczy sobie uświadomić, że jesteśmy ciągle pobudzani do dokonania właściwych wyborów wobec wejścia do zjednoczonej Europy lub też wycofania się z tych poczynań. Ile propagandy wylewają środki masowego przekazu, by przekonać kogoś do odpowiedniej decyzji; człowiek bowiem spełnia się jako człowiek we właściwym wyborze decyzyjnym. Naciski na dokonanie decyzji są coraz intensywniejsze.

Dokonanie trudnej i odpowiedzialnej decyzji nie jest jednak łatwe, gdyż wymaga odpowiedniego poznania zasadniczych czynników usprawiedliwiających akty decyzyjne oraz uświadomienia sobie własnej odpowiedzialności za decyzję.

Nie żyjemy w jakimś świecie abstrakcyjnym, lecz w konkretnym świecie, w konkretnym miejscu i w konkretnym czasie. Ten świat jest jakoś poznawalny, może lepiej może gorzej, ale każdy z nas posiada jakiś obraz świata, w którym żyje. Dla prawidłowej decyzji konieczne jest rozumienie naszego położenia w tym specjalnym miejscu i specjalnym czasie.

Wiemy, że historia nie mija bezpowrotnie i ciągle się powtarza, ilekroć zaistnieją podobne warunki cywilizacyjne. Tak dla naszego Narodu, jak i dla każdego z nas żyjącego na terenie Polski, po doświadczeniach wojen, okupacji, nieszczęść, niszczenie polskiej kultury, zabierania ziem, wykupywania miejsc pracy - bardzo ważna jest wiedza i całe doświadczenie historyczne. Decyzje muszą być podejmowane w kontekście realnym życia wśród realnych sąsiadów.

Każda decyzja musi być pokierowana osiągnięciem celu godnego człowieka. Celem dla człowieka jest jego dobro osobowe, zarówno to ostateczne, konieczne, dla którego człowiek żyje, a więc spełnienie się ostateczne w Bogu przez ludzki wybór Boga; jak też cele wtórne, pośrednie, a więc wybór koniecznych środków, które nie zaprzepaszczą dojścia do celu ostatecznego, i które nie przeszkodzą w dojściu do Boga. Na tej ziemi i w tym narodzie takimi dobrami są dobra mojej kultury narodowej, które pomagały moim przodkom i całemu Narodowi. Dla tych dóbr kulturowych wiele pokoleń poświęcało swe prace, a nawet życie. Dokonanie właściwego wyboru musi uwzględnić te wszystkie dane, z którymi należy się liczyć, bo ich lekceważenie spowoduje głupotę wyboru i wywoła nieodpowiednie skutki.

W przytaczanym przykładzie dokonania decyzji wejścia do UE muszę sobie uświadomić, czy to mi pomoże w osiągnięciu mego celu ostatecznego życia, czy przeszkodzi lub utrudni. Muszę zdać sobie sprawę z tego, czy moja narodowa kultura, która żywiła duchowo tyle pokoleń, wzmocni się czy osłabi pod wpływem oddziaływania innej cywilizacji. Całe to rozeznanie teoretyczne jest konieczne dla dokonania wolnego wyboru, praktycznego sądu, który brzmi: „wejdź" lub „nie wchodź". Muszę wiedzieć i być przekonanym, że wybór jednego lub drugiego sądu praktycznego musi być poprzedzony właśnie rozeznaniem, czyli sumieniem, jakby „się umieniem". Bo sumienie stanowi jakby zespół poznania o tym, co wiem o otaczającym mnie świecie, co wiem o sobie samym w perspektywie celu mego życia, w rozumieniu właściwych i dobrych środków potrzebnych dla realizowania tego celu. Muszę wiedzieć, jaka jest ostatecznie treść mego sądu praktycznego, który mam wybrać, gdy tym sądem jest „wejdź" lub „nie wchodź".

Wybór sądu musi się dokonać w wolności, to znaczy, że ja sam muszę siebie zdeterminować, by wybrać ten lub inny sąd. Wszelkie naciski są niemoralne, bo nieodpowiedzialne. Ja sam ponoszę odpowiedzialność za mój wybór. Co to znaczy? Jest to odpowiedzialność za dokonany czyn. Odpowiedzialność ta oznacza, że ja przyczynuję, że ja sprawiam skutek - w tym wypadku wejścia lub nie wejścia. Ten skutek jest związany z moją decyzją, z moim wyborem. Skutek albo będzie mnie uszlachetniał, albo będzie mnie hańbił. Jest to odpowiedzialność wobec kogoś - wobec kogo? Wobec drugich ludzi, moich braci i wobec przyszłych pokoleń, którym przez mój wybór umożliwiam lub utrudniam ludzkie doskonalenie lub też powoduję upodlenie. Wolny wybór jest zawsze wolnością odpowiedzialną, która to odpowiedzialność ciąży moralnie na mnie tak, że nie mogę się uchylić od odpowiedzialności. Ostatecznie jest odpowiedzialność wobec Boga, czy działam rozumnie i dobrze, czy nierozumnie i podle.

Tak więc nasze decyzje ludzkie większe i mniejsze albo budują, albo rujnują ludzkie życie. Musimy wiedzieć, że zawsze jesteśmy w wolności odpowiedzialni. Wolność nieodpowiedzialna jest zawsze złą, karalną swawolą.

Mieczysław A. Krąpiec OP

powrót do strony głównej


now@ on-line miesięcznik polityczny Internautów http://nowaonline.strefa.pl