now@ on-line  czerwiec  2006

napisz do nas

powrót do strony głównej

archiwum


 

 

Grzegorz Pustkowiak

RZĄD WIĘKSZOŚCIOWY - KOMU TO PRZESZKADZA

Po ponad pół rocznych przepychankach powstał Polsce wreszcie rząd większościowy złożony z PiS, Samoobrony i LPR. Społeczeństwo polskie jest już zmęczone siedemnastoletnimi nieudanymi reformami, czytaj nieudacznictwem w rządzeniu i aferami i nie przyjęło tego faktu z nadzieją, a chyba nawet z obojętnością. Rząd składa się z partii, które jeszcze kilka miesięcy temu ze sobą walczyły, wytykając sobie nawzajem niedoskonałości i nic dziwnego, że pojawiły się komentarze typu tercet egzotyczny. Biorąc pod uwagę, że w rządzie wicepremierami są m.in. pani Gilowska i pan Lepper można nawet pokusić się nawet o sformułowanie trójkąt bermudzki.

Jednakowoż są to partie, które nie identyfikują się z III Rzeczypospolitą i nie były uwikłane w nieudaczne rządzenie do tej pory naszym krajem, dlatego słusznie określa się ten rząd Obozem Reformatorskim lub rządem IV Rzeczypospolitej. Moją uwagę skupiam jednak na składzie tego rządu i koalicji. Po nieudanym eksperymencie czyli pakcie stabilizacyjnym były dwa wyjścia, albo wybory przedterminowe, albo rząd koalicyjny. Powstał rząd koalicyjny, gdzie wicepremierami zostali przywódcy partii koalicyjnych Andrzej Lepper i Roman Giertych. Oczywiście wejście ich i ich partii do rządu określono w kraju jak i zagranicą z wielkim niepokojem. Opozycja, media i inne środowiska lewicowe trąbiły na alarm o rządzie antysemickim, nacjonalistycznym, populistycznym, ultrakatolickim i wzywały do krucjaty przeciw klerykalizacji Polski. Szczególnie ta ostatnia kwestia budziła najwięcej obaw. Zarzucano że demokracja jest zagrożona i bliżej nieokreślone „wartości europejskie”. Ciekawe o jakie tu wartości chodzi? Czy może o aborcję bez ograniczeń, a może o spełnianie żądań lobby homoseksualnego? Jeśli o takie wartości chodzi to dziękujmy Bogu że taki rząd powstał. Dziękujmy temu samemu Bogu, którego w imię tychże wartości wykreślono Jego Imię z konstytucji europejskiej. Wicepremier i minister edukacji wzbudził największe emocje, negatywne właśnie wśród szermierzy tychże wartości mimo iż zapowiedział podwyżki wśród nauczycieli. Ci sami nauczyciele (na Wielkopolsce niekiedy całe grona pedagogiczne) są wielce oburzeni: jak można „klerykalizować szkołę” by narzucać religię jako obowiązkową na świadectwach. Kilka lat temu ci sami nauczyciele wysyłali listy gratulacyjne dla pani minister Krystyny Łybackiej z rządu „wartości europejskich” SLD-UP. Wspomnę jeszcze o wyprowadzaniu uczniów na ulicę na manifestacje przeciw ministrowi edukacji. Swoją drogą ciekaw jestem, kto za tym stoi? Może ci sami ludzie, którzy wyprowadzali na uczniów gromadnie do kin na neopogański film o młodocianych czarodzieju? Kończąc sprawę ministra Giertycha chciałbym dodać, że środowiskom szkolnym bardziej przeszkadza jego osoba niż wizyty liderów gejowskich w szkołach robiących propagandę „miłości inaczej” – gdyż wtedy nikt nie protestował, ani nie zbierał podpisów. Gorzkie to słowa bo sam jestem nauczycielem.

Jednakże rolników jeszcze nikt nie wyprowadził na drogi w proteście przeciw ministrowi rolnictwa A. Lepperowi. Może, dlatego że rolnicy zajęci są pracami w polu i opóźnionym nie ze swojej winy wypełnianiem wniosków o dopłaty. Rolnikami nikt teraz nie steruje może dlatego że PSL traci wpływy na wsi na rzecz Samoobrony? W każdym bądź razie najwygodniejszą posadę w rządzie ma właśnie A. Lepper. Jest ministrem resortu, który ma spory elektorat. Gdy mu się powiedzie będzie mówił o swoich sukcesach, a gdy nie to będzie okazja zrzucić na Komisję Europejską, która nie jest zachwycona tym rządem i ministrem rolnictwa oraz na poprzednich włodarzy tego resortu wywodzących się głównie z PSL. W ten sposób konkurencja na wsi czyli PSL zostanie zmarginalizowana. Wydaje się że Lepper wie co robi chcą upiec przy jednym ogniu kilka pieczeni. Chyba też wiedzą, co robią również działacze PiS, którzy przy tym samym ogniu pieką swoją pieczeń i marginalizują wpływy na wsi postkomunistów, działaniami Samoobrony. Przy okazji też dostaje się największej partii opozycyjnej, czyli Platformie Obywatelskiej. Niedoszły koalicjant PiSu ustami swoich liderów nie ułatwia życia nowemu rządowi. I nie ma się tu czemu dziwić. Taka jest wszakże rola opozycji, ale i też mamy tu głosy rozpaczy, bo przecież PO miała rządzić naszym krajem. Jednakże okazało się, że są przebieglejsi od nich. Ludzie dzisiejszej PO lansowani kiedyś jako ludzie sukcesu, którym świat sam kładzie się pod stopami, nie potrafili zdobyć władzy w Polsce ani w Parlamencie, ani Prezydentury. No to w takim razie, jacy to ludzie sukcesu? Może tylko wykreowano ich na takich, żeby ludzie sami dali im władzę, bo tylko takim można ją powierzyć? Tylko w czyim imieniu by wówczas rządzili? Ktoś jednak był sprytniejszy od nich i dziś zasiada w rządzie i na fotelu Prezydenta. Pozostaje im więc już tylko jałowy krzyk pozerów sukcesu III Rzeczypospolitej, która zdaje się niechybnie zmierzać ku końcowi.

Politycy PO szczególnie pan Rokita od czasu, gdy Samoobrona RP zaistniała w parlamencie wszczęli poprawny politycznie wrzask, że barbarzyńcy i awanturnicy zasiadają w Sejmie. Gdy sondaże wskazywały w pewnym momencie, że Samoobrona ma 30% Tusk wzywał do powstrzymania szaleńców. Gdy Lepper dostał się do rządu Rokita mówi o przestępcach w rządzie. Mówi, a chyba zapomniał skąd ci barbarzyńcy się tam wzięli. Wybrali ich ludzie w wyborach, a wybrali bo mieli dość aferalnych i nieudolnych rządów poprawnych politycznie postokrągłostołowych białych kołnierzyków. Teraz spójrzmy jak sytuacja odwróciła się o 180 stopni. Kiedyś barbarzyńcy blokowali drogi i mównicę sejmową, gdy poprawni politycznie rządzili, a teraz gdy są w rządzie to poprawni politycznie nie stronią od huliganerii politycznej szczególnie w słowie i mówią że Samoobrona to zagrożenie demokracji i przestępcy u steru władzy. To w takim razie zagrożeniem demokracji były rządy poprawnych politycznie skoro Naród wybrał barbarzyńców do władzy. Wyciągnijmy z tego wnioski... bo chociaż rząd ten jeszcze nic nie zdążył zrobić, a już pojawiła się nawet wśród katolików i prawicowców nostalgia za rządami Leszka M.

powrót do strony głównej


now@ on-line miesięcznik polityczny Internautów http://nowaonline.strefa.pl