now@ on-line  grudzień  2005

napisz do nas

powrót do strony głównej

archiwum


 

 

Stanisław Bulza

ISLAM I JEGO ZŁOWROGIE ODCIENIE

Wszystkie religie monoteistyczne od dłuższego już czasu ulegają powolnemu rozkładowi. Tak jak upadkiem chrześcijańskiej Europy czynnikiem destrukcyjnym stał się neoplatonizm, tak samo w islamie czynnikiem jego rozkładu jest neoplatonizm.

Na nim opiera się filozofia sufizmu. To właśnie sufizm wprowadził elementy pogańskie do islamu. Celem masonerii jest zniesienie religii monoteistycznych i zaprowadzenie jednej synkretycznej religii New Age. Jeden z masonów Arthur C. Clarke kreśląc wizję świata przepowiada kompromitację wszystkich starych religii. Według niego nad naszym życiem czuwać mają, będący wcieleniem „czystej energii", nieśmiertelni. Inny z masonów Edward Schure na początku XX w. postulował przekształcenie chrześcijaństwa na modłę stopniowego wtajemniczenia na wzór misterii egipskich czy eleuzyńskich. Głosił, by nauka stała się religijna, a religia naukowa, co doprowadziłoby do pojednania nauki i religii na gruncie ezotorycznym. Według niego przekształcenie chrześcijaństwa w sensie ezoterycznym pociągnęłoby za sobą przekształcenie islamu i judaizmu. W wielu sektach islamskich adept musi przejść wiele prób, by uzyskać wiedzę tajemną, która nie jest niczym innym jak tylko powieleniem starych wtajemniczeń babilońskich, egipskich, greckich czy wschodnich.

Właśnie w New Age występują elementy pogańskich wierzeń, chrześcijańskich herezji, żydowskiej kabały, sufizmu, taoizmu, buddyzmu, hinduizmu w powiązaniu z filozofią neopitagoreizmu i neoplatonizu. Jednocześnie New Age proponuje różne techniki medytacji, wschodnie sztuki walk, okultyzm, spirytyzm, przemoc, niekonwencjonalną medycynę, psychoterapię, wegetarianizm, narkotyki, głośną muzykę. Wszystko to są narzędzia służące do osiągnięcia celu. Celem jest zniszczenie religii monoteistycznych. New Age już została określona jako superreligia XXI w., nowa nauka, nowa religia, a wszystko to jako zabobon dla mas. New Age zakłada koncepcję człowieka - boga. Ta koncepcja występuje w hinduizmie, w tantryzmie, buddyzmie tybetańskim, w taoizmie i w sufizmie oraz w europejskim liberalizmie. Łączy ona wszystkie te wierzenia czy filozofię bycia i życia w jedną synkretyczną religię New Age. Można z całą stanowczością stwierdzić, że we współczesnym świecie mimo, że występuje wielość religii i różnych wierzeń, to dominuje pogański neoplatonizm, gdyż występuje we wszystkich tych wierzeniach. Aby zrozumieć na czym polega koncepcja człowieka - boga zapoznajmy się z Palmasem i sufizmem. Dzisiaj islam podbija świat, więc dobrze jest poznać jego złowrogie odcienie. Tylko, czy to jest jeszcze islam, czy może już New Age ? Nie trudno też zauważyć, że trwająca od 60. lat XX w. inwazja wschodnich sekt na Europę, przy równoczesnym wprowadzeniu liberalizmu, odbywa się również w ramach New Age.

PĘPEK I ŚWIATŁO

Teoria i praktyka modlitwy kontemplacyjne najwcześniej zakorzenione były w tradycjach wschodniego monastycyzmu chrześcijańskiego. Od XII w. odmawianie modlitwy łączono z pewnymi ćwiczeniami cielesnymi jak na przykład wstrzymywanie oddechu w celu osiągnięcia koncentracji. Metoda ta nazwana hezychastyczna powszechnie się szerzyła w świecie bizantyńskim. Nazwa ta wywodziła się od zakonu mistyków, którzy byli na górze Athos, a nazywali się hezychaści czyli odpoczywający. Metoda ta znalazła wpływowego mistyka hezychastę Grzegorza Palmasa /1296-1359/. Teologia Palmasa opierała się na doktrynie, według której człowiek dzięki łasce Bożej może zostać "ubóstwiony". Teologia ta przyniosła doktrynę o energiach Boga i o niestworzonym świetle, które mogło uczynić człowieka uczestnikiem Boskiej natury i przeobrazić świat. Palmas pogodził przekonania, że Bóg jest z natury niepoznawalny, z doktryną głoszącą, że za pośrednictwem łaski Bożej ludzie mogą być uczestnikami Boskiej natury, że Bóg w swej istocie jest całkowicie niedostępny poznaniu, ale objawia się i komunikuje za pośrednictwem swych „energii”, czyli działań. „Energie” te poza Bogiem nie istnieją, one są samym Bogiem w Jego działaniu i objawieniu się w stworzonym świecie.

Palmas nauczał, że jeżeli Duch św. pochodzi tylko od Ojca, to Duch widzialny jako boska „energia” pochodzi od Ojca przez Syna, a jeżeli się chce, to od Syna. Światło nadprzyrodzone, które otaczało Jezusa na górze Tabor jest trwałym sposobem działania Bożego na ziemi. Hezychaści, utrzymywali, że mogą widzieć to światło wtedy, gdy nieruchomo wpatrują się w swój pępek.

W religiach i wierzeniach pogańskich „pępkiem” świata były miejsca, w których znajdowały się świątynie i były to miejsca kultu i obrzędów. Pępek świata w przenośni lub ironicznie odnosi się również do człowieka, który uważa siebie za kogoś najważniejszego, centralnego. Tak więc pępek i światło Palmasa oznacza świątynię, a dosłownie człowiek jest świątynią, jest bogiem. Nie bez znaczenia jest fakt, że kiedy powstała doktryna Palmasa, w świecie islamu rozwijał się sufizm, którego głównym motywem jest koncepcja człowieka - boga.

SUFIZM – RELIGIA W RELIGII

Klasyczny islam wykształcił się w Bagdadzie Abbasydów, ale tam też ulegał on powolnej deformacji i przekształceniu w nowe, odmienne formy. Obok tradycyjnej opozycji między szyitami i sunnitami, pojawiały się nowe prądy, atakujące wiele zasadniczych założeń islamu. Po śmierci czwartego kalifa, Alego, który został zamordowany w 661 r., rozpoczął się spór o to, kto będzie jego następcą. Ali był zięciem Mahometa, więc członkowie rodziny Proroka, synowie Alego, słusznie występowali o pierwszeństwo, lecz mieli przeciwko sobie Omajadów, którzy po śmierci Alego zawładnęli kalifatem. Część wiernych stanęła po stronie synów Alego, Hasana i Huseina, część natomiast opowiedziała się po stronie potężniejszych wówczas Omajadów. Choć terminy „sunna” (zwyczaje, postępowanie) i „szia" (partia) wskazują na pewne różnice dogmatyczne, to jednak rozbicie było wynikiem sporów osobistych i walk o władzę. Terminem „sunna” w jego znaczeniu dosłownym używa się jednak tylko na określenie tych zwyczajów, które nie zostały objęte w Koranie. W bardzo wczesnym okresie terminem „szyizm” określano różną działalność, która na celu miała wprowadzenie do islamu wszystkich wierzeń wschodnich, babilońskich, perskich i hinduskich. Nawrócenie znacznej części ludzi w podbitych państwach powodowało zachwianie wiary religijnej oraz sprzyjało rozprzestrzenieniu się różnych tajnych sekt. Sunnici wchłaniali elementy filozofii starożytnej Grecji a natomiast szyici (partia Alego) wchłaniali stare wierzenia azjatyckie. Wszystkie sekty szyickie jawnie interpretowały Koran i posiadały wiedzę tajemną, którą doszukali się w Koranie. Szyici interpretację Koranu przypisują imamom, którzy są autorytetami doktrynalnymi. Uznano ich za nadludzi, ponieważ przypisywano im nadnaturalne cechy. Twierdzili oni, że są nosicielami boskiego światła, które otrzymali od kolejnych proroków, od Adama począwszy. Niektóre szyickie sekty uważały Alego i imamów za wcielenie Boga. Cechy imamów przekazano wszystkim następcą Proroka za pośrednictwem Alego i córki Mahometa, Fatimy.

W islamie ortodoksyjnym kalif nie ma żadnych uprawnień , by interpretować Koran i nie może ustanawiać dogmatów. Jest tylko politycznym i religijnym przywódcą gminy. Do reprezentowania gminy we wszystkich sprawach dotyczących wiary i prawa a w szczególności kiedy trzeba wystąpić przeciw autorytetowi państwa są ulemowie. Strzegą oni świętość i nienaruszalność Koranu a raczej strzegli, gdyż dzisiaj nie mają już tak wielkich wpływów.

Wszelki mistycyzm był obcy pierwotnemu islamowi, ponieważ islam był własnością całej społeczności wiernych, więc musiał być prosty i zrozumiały dla wszystkich. Mistycyzm natomiast zakładał pewne rygory, ponieważ prowadził do izolacji pewnej wiedzy, która, tak jak w wierzeniach starożytnych, stawała się wyłączną własnością wtajemniczonych. Mistycyzm pojawił się jednak w świecie islamu w ukształtowanej już formie w IX wieku. Ruch mistyczny był bezpośrednim spadkobiercą prymitywnego muzułmańskiego ascetyzmu. Właśnie z szeregów ascetów wyszli ludowi kaznodzieje. Nazwa, pod którą byli oni znani brzmiała kussas, czyli opowiadacze historii. Owi kaznodzieje w formie kazań lub komentarzy do tekstów koranicznych opowiadali słuchaczom, lub wsączali w ich umysły, treści zaczerpnięte z najrozmaitszych źródeł, a mianowicie ze starych legend arabskich, zaroastoriańskich, buddyjskich, chrześcijańskich, żydowskiej Haggady, ale również z wierzeń babilońskich i syryjskich. Jednym z najważniejszych przeszczepów na pniu islamu było przekształcenie ponownego przyjścia Chrystusa w doktrynę o przyjściu Mahdiego, „sprawiedliwie prowadzonego”, który doprowadzi do ostatecznego zwycięstwa islamu przy pomocy boskiej.

W IX wieku poszczególne grupy ascetów powszechnie nazywano as-sufijja. Pochodzenie tej nazwy wiąże się z okryciem z surowej wełny ( suf). Początkowo okrycie to nie miało cech jakiegoś szczególnego ubrania, lecz było ono tylko wyrazem skruchy. Jednak już w IX wieku noszenie wełnianych okryć stało się oznaką sufizmu irackiego i nazwę tę zaczęto stosować do wszystkich grup mistyków. W tym samym czasie zmienił się ogólny charakter ascetyzmu. Początkowo miał on podstawę w bojaźni przed Bogiem, by następnie zepchnąć na drugi plan bojaźń przed sprawiedliwością Bożą i tym samym utorował drogę dla sufizmu. Ruch suficki stał się wkrótce podejrzany dla władz świeckich i ortodoksyjnych ulemów, czyli nauczycieli religii. Podejrzliwy stosunek do sufizmu rósł w miarę jak jego przywódcy stawali się coraz bardziej postępowi. Rozłam między nimi i ortodoksją powiększał się. Kiedy próby uciszenia ich nie dały żadnych rezultatów, znaleziono kozła ofiarnego w osobie przedstawiciela ruchu, gręplarza wełny, Monsura al.-Halladża. Został on oskarżony za to, że identyfikuje się z Bogiem, i w 922 r. został skazany na karę śmierci.

W następnych wiekach, mimo prześladowań ze strony ulemów, ruch stale przybierał na sile. Za sprawą sufizmu do islamu przeniknął kult świętych i wiara w istnienie hierarchii świętych. Kult ten osiągnął szczyt w Kutb / Biegun Świata/, który ze swoimi zastępami i aniołami rządzi i czuwa nad ziemią. Był to platoński Demirug w muzułmańskich szatach. Święci w islamie to mistrzowie, guru, którzy mieli osiągnąć nadludzkie cechy. W XII w. „zikr” i "sama" a raczej z ich zalążków, które stanowiły w recytacjach i medytacjach nad Koranem, zaczęły przekształcać się w liturgię pieśni i litanii. Niechęć teologów została wywołana obawą, by suficki „zikr” nie wszedł do rytuału i nie wyrugował meczetów z centralnego miejsca w życiu religijnym. Ortodoksja islamska mimo, że była surowa i scholastyczna, trzymała się ściśle swych norm moralnych i odrzucała wszelkie nowinki i obyczaje. Natomiast sufizm był od początku otwarty i przyjmował obce praktyki i wzorce.

Z biegiem czasu, z dyscypliny uprawianej w małych zrzeszeniach, sufizm rozwinął się w gęstą sieć organizacyjną, które objęły swoim zasięgiem cały muzułmański świat. Organizacja posiadała własną hierarchię, szkoły i obrzędy. Pierwsi mistycy suficcy w pogoni za mistycznym doświadczeniem, wypracowali "stany" takie jak: skrucha, abstynencja, wyrzeczenie, ubóstwo, cierpliwość, bierność, obojętność. Jednak szybko zaczęto łączyć z tymi dyscyplinami idee przejęte od gnostyków i z filozofii Plotyna. Te idee i neoplatonizm zostały wzmocnione na skutek rozpowszechniania się traktatów „Braci Czystości”. Była to tajemnicza grupa, która opracowała encyklopedię nauk wszystkich i przedstawiła wiedzę w świetle gnostycyzmu i sufizmu oraz neoplatońskie idee o emanacjach boskich. Pod jej wpływem poprzednie stadia oczyszczające połączono z wstępującym szeregiem „wcieleń”: natura ludzka, natura anielska, moc, boskość. Wtajemniczony przechodził kolejno wszystkie stadia tej ewolucji aż do „stania się bogiem”. Szkoły sufickie przekształciły się w zamknięte kręgi osób wtajemniczonych, w których zamiast moralnej samokrytyki wprowadzono wiedzę o wzbijaniu się wzwyż do momentu uzyskania doskonałości, w której człowiek jawi się samemu sobie, jest bogiem. W X w. mistycy suficcy zaczęli głosić doktrynę światła wewnętrznego, „kultu serca”. Doktryna ta jawnie przeciwstawiała się formalnemu rozumieniu świętej księgi i jej treści i odrzucała dogmaty i porządek społeczny. Bo suficcy myśliciele doszli do wniosku, że kto zna Boga, tego prawa nie obowiązują.

W późnym sufizmie zaczęto ukazywać ekstatyczny związek z Bogiem w terminach ziemskiej miłości i namiętności. Muzułmańscy teolodzy mieli czasem wątpliwości, ponieważ używano terminów tak realistycznych, że nie wiedzieli oni, czy dotyczą one uciechy ziemskiej, czy też może boskiej miłości. W XI w. zaczęto praktykować w sufizmie pedofilię i homoseksualizm.

Filozofowie suficcy wypracowali następującą doktrynę: „Jedyną substancją oglądaną jest Rzeczywistość. Z drugiej strony, widziany w aspekcie Jego różnorodności i wielości, pod którymi przejawia siebie spoza ukrywających go fenomenów, jest On całym stworzonym Wszechświatem. Wszechświat jest więc zewnętrznym, widocznym wyrazem Bytu, a Byt wewnętrzną niewidoczną rzeczywistością Wszechświata. Wszechświat więc, nim został wyłoniony dla oglądu zewnętrznego, był identyczny z Bytem, a Byt po tej ewolucji jest identyczny z Wszechświatem”. Nauczanie tej doktryny podjęto czynić w sposób zorganizowany. Myśl taką wysunął już w XII w. reformator al.-Gazali, którego można porównać do Lutra.

Mistrz nauczał: Adept musi z konieczności uciekać się do swego duchowego przewodnika, by ten prowadził go po właściwej drodze. Droga wiary jest bowiem ciemna, drogi diabła są natomiast liczne i jasne, i tego, kto nie ma przewodnika, który by go prowadził, diabeł szybko sprowadzi na manowce. Dlatego uczeń musi się trzymać swego przewodnika, zdając się nań całkowicie, nie sprzeciwiając mu się w żadnej sprawie i słuchając go bez zastrzeżeń. I niechaj wie, że korzyść, jaką osiągnie z błędu swego przewodnika, o ile ten by zbłądził, będzie większa niż korzyść, jaką mógłby uzyskać ze swojej słuszności, nawet gdyby faktycznie miał słuszność". Wtajemniczony po złożeniu ślubów pozostawał w ścisłym kontakcie ze swoim mistrzem, aż do osiągnięcia wyższego stopnia wtajemniczenia, które uprawniało go do przekazywania „drogi” swego mistrza nowym uczniom w nowych ośrodkach. W ten sposób siedziba mistrza stawała się ośrodkiem całej społeczności derwiszów, które było zorganizowanym bractwem biedaków i żebraków. Jak sufizm utorował sobie drogę wprowadzając do islamu wiele wschodnich wierzeń, greckiej filozofii i pogańskich praktyk, tak również zrzeszenia derwiszów chętnie akceptowały wierzenia wschodnie i zwyczaje innych ludów. Ruch suficki obejmował swym zasięgiem cały świat islamu. Powstawały zakony. Wtajemniczeni, którzy opuszczali swego mistrza zakładali nowe zakony, i tym sposobem ruch suficki obejmował swą siecią cały świat muzułmański.

Sufizm przyczynił się do powstania odmiennych od obowiązujących w islamie dogmatów, poglądów, nieprawowierności. Była to nowa heterodoksja szyicka, która została nazwana od imienia jej twórcy, Ahmada al. - Ahsa (zm. w 1826 r.), szajchiją. Jest to platońska teoria „świata idei”, państwa „doskonałego”, w którym subtelne ciała niebieskie mają zastąpić ciała fizyczne. Doktryna ta przyjmuje teorię reinkarnacji.

Sufizm odnosił sukcesy w północno-zachodniej Afryce, gdzie uczeń sekty chalwatów, Ahmad al.-Tidżan założył w 1780 r. nową sektę tidżamija. Sekta ta szybko przeniknęła na zachód i do ludów murzyńskich, których nawracano przemocą. W ciągu XIX w. w środkowej Azji i na krańcach świata muzułmańskiego sufizm zdobywał nowych zwolenników. Dotarł również do Indii. Tutaj znajdujemy odpowiedź, czym właściwie jest sufizm ?

SUFIZM W INDIACH

W 1526 r. W Indiach Baber założył cesarstwo Mogołów, ostatnie i najpotężniejsze z państw mahometańskich, które osiągnęło szczyt za cesarza Akbara /1556- 1605/. Do Indii wraz z islamem przybył sufizm. Jednym z gorliwych jego wyznawców stał się syn cesarza Szahdżahana, książę Dara Szikoh, który od najmłodszych lat zajmował się filozofią i wierzeniami religijnymi. Święci muzułmańscy, którym przypisywano nadludzkie cechy, cieszyli się wielką sympatią wśród ludu, ale również wywierali duży wpływ na dworze cesarskim.

Książę Dara przebywał wśród mistrzów sufickich. Pod ich wpływem dążył do najwyższej postaci ekstazy, czyli unicestwienie siebie do końcowej apoteozy, do stania się samemu Bogiem. Mistycy suficcy dążyli do wewnętrznego objawienia, przekraczającego możliwości rozumu, aż do "kosmicznego objawienia", które mieli osiągnąć po latach rygorystycznego ćwiczenia się w zachowaniu postawy biernej. Stan ekstatycznego uniesienia, gdyż uważano ekstazę za źródło poznania, stanowiły tajemnicę sekty sufickiej, ukrytą pod postacią wina i miłości. Próbowano osiągnąć ekstazę wypijając duże ilości alkoholu, w stosunkach miłosnych, ale również praktykując homoseksualizm i pedofilię. Jednym z mistrzów Dary był mistyk suficki Mijan - mir z Lahaur, i choć nie zdążył on przyjąć Darę w poczet swych uczniów, bowiem zmarł w 1635 r., to wywarł na niego istotny wpływ. Ponoć łączył ich związek homoseksualny. Najwyższą czcią darzył guru sufickiego Mulla - szacha, który wywarł katastrofalny wpływ na życie Dary. W jego domostwie panowało całkowite ubóstwo, nie gotował posiłków, nie używał lamp. Całymi dniami prowadził ćwiczenia oddechowe (hezychatyzm), nocami nie spał, nie jadł i umartwiał się. Chciał przez te doświadczenia osiągnąć stopień oświecenia. Wprowadził Darę i jego siostrę do sekty Kadarija, która głosiła, że bramy piekieł powinny być zamknięte, a bramy niebios otwarte dla wszystkich ludzi. Sekta ta została założona w 1165 r. przez Abdulkadira al.-Gilaniego i jej wpływy rozciągały się na cały obszar islamu. Należeli do niej również Europejczycy. Sekta ta istnieje do dzisiaj. Dara był żonaty, lecz ze siostrą Dżahanarą łączył go bezbożny związek kazirodztwa. Innym mistrzem Dary był nagi fakir, homoseksualista imieniem Sarmad.

Mimo, że od czasów Akbara panowała w Indiach religijna tolerancja, to od czasów śmierci al.-Halladża suficcy mistycy starali się unikać posądzeń o herezję. Dara ze swoimi poglądami nie krył się ani przed bliskimi, ani przed wrogami. W utworach poetyckich przejawiał nienawiść do dogmatów i ortodoksji. W Koranie w 56 rozdziale doszukał się ukrytego sensu, o którym powiedział: "Zaprawdę istnieje taka księga, która jest ukryta. I nikt nie może jej dotknąć z wyjątkiem oczyszczonych. Objawił ją Pan Wszechświata". Jego zdaniem tym ukrytym tekstem nie było ani Pismo Święte Starego Testamentu ani Nowego Testamentu, lecz hinduska księga. Dara przebywał w otoczeniu braminów, joginów i sanjasinów, których uważał za bezcennych nauczycieli. Poniechał modlitw, postów i innych obowiązków nakazanych przez islamskie prawo. Przez dziesięć lat studiował hinduizm. Przybrał hinduskie imię Prabhu (Władca). Ortodoksyjni muzułmanie uważali go za wcielenie szatana.

Rzeczywistość hinduska to system kastowy, to tysiące sekt, kast i podkast podzielonych według zawodu i miejsca zamieszkania a dominującym jej motywem jest koncepcja człowieka - boga. Jest to panowanie człowieka nad człowiekiem. Tak też obecnie jest w islamie i tak ma być w New Age. Albowiem dla architektów nowego ładu społecznego w świecie wzorem jest porządek hinduski czyli platońskie państwo „doskonałe”. Już w II w. po ur. Chrystusa filozof Numenios z Apamei, dążył do udowodnienia zgodności filozofii Platona z naukami hinduskich braminów. W starożytności byli oni wtajemniczani w greckiej świątyni w Eleuzis. Między hinduizmem a platonizmem występuje wiele zgodności by wspomnieć reinkarnację i system kastowy. W latach trzydziestych XX w. książę Dara został uznany „za czołową postać wielkiego ruchu religijnego, stawiającego sobie za cel adaptację islamu do duchowych tradycji Indii”.

SARMAD NAGI FAKIR

Sarmad urodził się w Persji w rodzinie żydowskich kupców. Rodzina dała mu wykształcenie wymagane dla godności rabina, gdyż przodkowie jego byli rabinami. Jednak on porzucił judaizm i został muzułmaninem, może nie w pełni, gdyż pod wpływem swoich mistrzów skłaniał się ku hinduizmowi, buddyzmowi i zoroastrianizmowi. Stał się sufickim mistykiem i poetą. W 1631 r. przybył do Indii, gdzie do szaleństwa zakochał się w chłopcu hinduskim, który później został jego uczniem. Wzorem dla hindusów do naśladownictwa jest Milarepa i jego uczeń Marpa. Obaj chodzili nago i prowadzili życie w całkowitym ubóstwie. Sarmad, który naśladował Milarepę, w Indiach cieszył się dość dużą popularnością mimo, że chodził nago i miał bardzo długie paznokcie. Wierzono, że posiada nadprzyrodzoną moc. Po pewnym czasie został zaproszony na dwór księcia Dary, gdzie zawsze było pełno mistyków. Później spotykali się często, prowadzili rozmowy na temat zawiłych i kontrowersyjnych aspektów zagadnień filozoficznych i religijnych. Pragnęli poznać prawdę, idąc ku niej własnymi ścieżkami. Odrzucali wszystkie zewnętrzne aspekty islamu.

Dara gorąco pragnął poznać ostateczny sens życia, nie zważając, że popada w niebezpieczny konflikt z islamem. Zgorszeni ortodoksi czekali stosownej chwili, by go oskarżyć o odstąpienie od wiary. Książę Dara był następcą tronu i obawiano się, że jego obłąkańcze nauki będą wywierały istotny wpływ w cesarstwie, gdyby został on cesarzem. Kiedy miara się przebrała Dara został skazany na karę śmierci. Ogłoszono go heretykiem i ateistą. Wyrok został wykonany 30 sierpnia 1659 r. Śmierć następcy tronu dała hasło do nagonki na mistyków sufickich. Na dwór został wezwany celem przesłuchania Mulla-szah. Został uniewinniony i do końca życia mieszkał w Lahaur, „gdzie do końca swoich dni pędził żywot w wielkim utrapieniu i trwodze; ale przez cały czas dziękował Bogu, że jego życie skończyło się tak, jako się i zaczęło - w ubóstwie”. Sarmad został oskarżony o apostazję i został skazany na karę śmierci. Jednym z aktów oskarżenia go było to, że wypowiadając kalimę „Nie ma Boga prócz Allaha, a Mahomet jest jego prorokiem” zawsze kończył na słowach: „Nie ma Boga”, co wskazywało, że neguje istnienie Boga.

WAHABIZM

W XIX w. ze spotkania Wschodu z Zachodem, wynikało nie tylko powstawanie ruchów narodowych, które wzorowane były na podobnych ruchach na Zachodzie ale też były one zabarwione liberalnie, postępowo. Powstał też muzułmański nacjonalizm, który przerodził się następnie w fundamentalizm. Dążono do przywrócenia islamowi jego pierwotnego, purytańskiego kształtu oraz uczynienia go zdolnym do przeciwstawienia się siłom agresywnym Zachodu. Ojcem duchowym i bojownikiem tej reformacji w islamie sunnickim był Dżemal ud-Din el-Afgani. Po jego śmierci uczniowie założyli ruch głoszący odrodzenie religijne przez nawiązanie do zasad pierwszych czasów islamu. To odrodzenie ujawniło się w postaci sekt i zakonów, które oddziaływały na życie religijne, społeczne i polityczne.

Największą w islamie sunnickim jest sekta wahabitów, która powstała w XVIII w. a w XX w. doszła do wielkiego rozwoju i siły. Wahabizm powstał w środkowej części Półwyspu Arabskiego. Założycielem wahabizmu był wyznawca islamu, Mohammed Abdul-Wahhab. Głosił on odbudowanie państwa Bożego, założonego przez Proroka. Przeniknięci fanatyzmem religijnym, bojownicy rozprzestrzenili wahabizm na cały świat islamski. Dotarli również do Indii, gdzie na skutek fanatyzmu wahabizm ujawnił swoje wojownicze oblicze. Bojownicy zjawiali się wszędzie jako heroldowie „oczyszczenia islamu”, podbijali oporne ludy. Ogniem i mieczem rozpowszechniano naukę Proroka. W 1803 r. na Sumatrze wahabici ogłosili świętą wojnę (Dźihad) i podjęli szereg wypraw wojennych. Z kultu usuwali wszystko, co mogło oddziaływać na wyobraźnię, tak więc wyrzucali z meczetów wszelkie obrazy i relikwiarze. W 1801 r. zdobyli święte miejsce szyitów, Kerbylę, a następnie święte miasta Proroka, Mekkę i Medynę. Wszędzie tam, gdzie pojawiał się wahabizm, również dzisiaj, jego dążeniem było i jest utworzenie państwa na podstawach ściśle teokratycznych z użyciem przemocy za pomocą broni. W 1804, na ziemi afrykańskiej, podbili królestwo Gobir nad dolnym brzegiem rzeki Niger. Założyli tam państwo wahabickie, państwo Boże, ze stolicą Sokoto. Do rozwoju wahabizmu przyczyniły się sekty tzw.„bractwa”, których zadaniem było przezwyciężyć rywalizację pomiędzy plemionami arabskimi. Dążyli do wytworzenia jedności religijnej, która była warunkiem jedności państwowej. Do największych zaliczała się sekta senusich. Założył ją w 1840 r. Mohammed Ali el-Senusi w Algierze. Członkowie sekty przysięgali bezwzględne posłuszeństwo przełożonemu, gdyż bracia powinni być w rękach mistrza, „jak zwłoki w rękach tych, co je myją”, to znaczy pozbawieni własnej woli. Członkowie rozeszli się po całej Afryce. Docierali do Arabii i aż Wysp Malajskich. Wszędzie gdzie się zjawili, organizowali opór przeciwko wpływom kultury zachodniej. Współcześnie terroryści czeczeńscy są wahabitami.

RUCH BABISTÓW

Natomiast w islamie szyickim z doktryny szajchija narodził się ruch babistów. W 1844 r., w tysiąc lat po śmierci ostatniego „baba” i zniknięciu dwunastego imama, pojawił się człowiek Ali Mohammed, który twierdził, że pozostaje w bezpośrednich stosunkach z tym właśnie imamem. Szerzył pogląd, że przyjście Zbawiciela jest bliskie, i ogłosił siebie jego prorokiem. Nazywał siebie „babem” (Brama Boga), bramą do prawdy, podobnie do istniejących dawniej pośredników między imamem i ludem. Powstał w ten sposób w Persji wśród szyitów ruch, który objął swym zasięgiem ogromne rzesze ludzi. Zwolennicy nowego „baba” byli tak liczni i tak sfanatyzowani, że wydali się niebezpiecznymi zarówno duchowieństwu, ale również władzom świeckim. Ruch stawiał sobie nie tylko cele religijne, lecz również polityczne. Ten nowy „prorok” nie tylko głosił reformę religijną, lecz wiązał z nią w sposób bardzo zręczny różne reformy świeckie w duchu zachodnim.

Po pewnym czasie doszło do jawnie wrogich stosunków między babistami a szachem i klasą rządzącą. W miarę jak wzmagały się przeciw nim prześladowania, babiści coraz ostrzej występowali przeciwko szachowi. Żądali usunięcia dynastii panującej i stawiali program utworzenia nowego państwa „wierzących", z „babem”, jako wcieleniem imama na czele. Prędzej czy później musiało dojść do konfliktu. W czasie walk, które się wówczas rozegrały, aresztowano przywódcę, a w kilka miesięcy później, na początku 1850 r., skazano go wraz z najwierniejszym jego uczniem na karę vśmierci.. Śmierć "baba" wzbudziła w jego zwolennikach pragnienie męczeństwa. Wielu wyznawców chętnie stawało pod murem, by ginąć śmiercią męczeńską.

Przed swą śmiercią „bab” wyznaczył swego następcę, mirzę Jehię, który nazwał siebie „Świtem Wieczności”. Pod nowym przewodnictwem babiści prowadzili walkę nadal. W 1852 r. dokonali oni zamach na szacha Nazir ud-Dina. Rozpoczęły się ostre prześladowania. Babistów torturowano, skazywano na karę śmierci i na wygnanie. W późniejszym okresie doszło wśród babistów do rozłamu. Następca skazanego na śmierć „baby” miał brata przyrodniego, Baha Ullaha, który rościł sobie prawo do przywództwa. Rozpoczęła się ostra walka o władzę duchową między przyrodnimi braćmi. Grozili sobie wzajemnie śmiercią i wydawali na swych przeciwników wyroki. Morderstwa religijnego nie uważali za przestępstwo, lecz za rzecz podobającą się Bogu. Przebywający na wygnaniu na Cyprze drugi „bab” mirza Jehia zmarł w samotności, a jego zwolennicy się rozproszyli. Za nowego przywódcę został uznany Baha Ullah, który również przebywał na wygnaniu. Pod koniec XIX w. szacowano liczbę zwolenników tej sekty na milion. Starszy syn trzeciego "baby" Abdul-Baha, wystąpił z nową nauką, która była oparta nie tylko na Koranie, lecz również na Starym i Nowym Testamencie. Zdobywał nowych zwolenników w Europie i USA. We Francji, Anglii i w Niemczech powstawały oddziały tej sekty. Jaki był jej wpływ w USA, tego dowodzi fakt, że były minister, kandydat na prezydenta, sekretarz stanu William Bryan odbywał pielgrzymki do grobu Baha-Ullaha w Akkonie. Później złożył swój urząd, gdyż doszedł do przekonania, że polityka prezydenta Wilsona nie da się pogodzić z zasadami babizmu.

Babizm rozluźniał budowę społeczną, polityczną i religijną starych państw muzułmańskich. Przyczynił się walnie do przełomu, jaki nastąpił na Wschodzie po rozwaleniu przez mocarstwa zachodnie dawnych form państwowych i stworzeniu nowych świeckich państw. W XIX i XX wieku zaczęły powstawać nowe sekty, stowarzyszenia, które odwoływały się do nauk mistyków sufickich. Reprezentowały one całą mozaikę postaw liberalnych, doktrynalnych, od fundamentalizmu do liberalizmu oraz od rewolucji do terroryzmu. Współczesny islam rozpada się na dziesiątki tysięcy sekt. Ulemowie, którzy w przeszłości byli przywódcami życia intelektualnego, strażnikami wiary i życia duchowego zostali odepchnięci. Dzisiejszym wyzwaniem dla nich jest ekspansja państwa świeckiego i wychowanie laickie w szkołach i na uniwersytetach.

DŻIHAD, ŚWIĘTA WOJNA

Fundamentalizm muzułmański wyrósł z nacjonalizmu muzułmańskiego i pojawił się na fali rewolucyjnych przeobrażeń w Iranie w latach 1978 - 79. Po obaleniu szacha władzę w tym państwie przejęło szyickie duchowieństwo, na czele którego stanął Ajatollah Chomeini. Podstawą funkcjonowania państwa było prawo muzułmańskie „szariat”, które reguluje zarówno religijne, jak i cywilne życie narodu. Przywrócone zostały między innymi surowe kary za różnorakie przestępstwa, jak na przykład obcinanie złodziejom rąk, kamienowanie kobiet za cudzołóstwo. Fundamentalizm muzułmański pojawił się również w innych państwach islamskich , takich jak Algieria i Afganistan. „Święta wojna” zarówno z niewierzącymi, jak i innowiercami, która prowadzona jest w celu narzucenia bezwzględnej zwierzchności Boga nad ludźmi, zaczęła być sztandarem, pod którym zjednoczeni zostali fanatyczni muzułmanie. Obowiązek walki jest sformułowany ogólnie w surze II, która mówi między innymi: "Walcz z tymi, którzy nie wierzą ani w Boga, ani w Dzień Ostatni, którzy nie przestrzegają tego, co Bóg i jego apostoł nakazał, i odmawiają posłuszeństwa prawdziwej wierze tych, co otrzymali Księgę, póki pokornie nie spłacą daniny" i " Kiedy miną święte miesiące, zabijaj tych, którzy uznają innych bogów, gdziekolwiek ich znajdziesz; chwytaj ich, osaczaj, wpędzaj w zasadzkę; potem, jeżeli wykażą skruchę, będą przestrzega modlitw i dawać jałmużnę, pozwól im iść ich drogą". Nagrodą dla tych co polegli w świętej wojnie będzie „życie w obliczu swego Pana, ich potrzeby są zaspokojone, cieszą się obfitością dóbr, które im dał Bóg".

Myśl Nr. 20

powrót do strony głównej


now@ on-line czasopismo Internautów                 http://nowamedia.w.interia.pl