now@ on-line  marzec  2005

napisz do nas

powrót do strony głównej

archiwum


  w tym wydaniu:
 
Mariusz D. Dastych:
 
Józef Szaniawski:
 
o. Dariusz W. Andrzejewski:
 
Eugene Krajewski:

J. R. Nyquist:

 
Daniel Pipes:
 
Donald Devine:
 
Daniel Pipes:
 
Ewa Krajska:
 
Krzysztof Nagrodzki:
 
Marian Kałuski:
 
Jarosław Supłacz:
 
Stanisław Bulza:
 
Robert Karczemny:
 
Jadwiga Staniszkis:
 
Andrzej Kumor:
 
Józef Darski:
 
Kazimierz Murasiewicz:
 
Józef Darski:
 
soccer:
 
Marian Kałuski:
 
Stefan Pągowski:
 
Alberto Carosa:
 
Phyllis Schlafly:
 
Jerzy Przystawa:
 
Andrzej Kumor:
 
Iwo C. Pogonowski:
 
Stanisław Bulza:
 
Jerzy Przystawa:
 
Marcin Pater:
 
Ryszard Jakubowski:
 
J. R. Nyquist:
 
Marcin Mierzejski:
 
Jacek Bartyzel:
 
J. R. Nyquist:
 
Adam Wielomski:
 
Frank S. Meyer:
 
Stanisław Bulza:
 
Zbyszek Koreywo:
 
Klaudiusz Wesołek:

Solidarność IENESP:

 
Ryszard Hodowany:
 

Robert Karczemny

Okrągły Stół

Mija właśnie 15 lat od obrad “Okrągłego Stołu”. Jak sięgam pamięcią do tamtych czasów to przypomina mi się zarówno stan euforii, radości i nadziei jaka wtedy zapanowała w Polakach. Jak również migawki telewizyjne z demonstracji pod kościołem św. Brygidy w Gdańsku organizowanych przez “Solidarność Walczącą” na których informowano że “Okrągły Stół” to nic innego jak zdrada Narodowa. Myślę, że wtedy wielu z nas miało dylemat, po której ze stron się opowiedzieć. Wcześniej wszystko było proste byliśmy my “Solidarność” i oni “komuna”.

Większość z nas, z przykrością muszę przyznać, że również ja, poparliśmy “Okrągły Stół”, zgodziliśmy się na niedemokratyczne wybory w czerwcu 89r. i zaczęliśmy tworzyć nowe struktury związkowe. Pamiętam, że cieszyłem się jak dziecko, kiedy kupiłem w kiosku pierwszy nr. “Gazety Wyborczej”, przeczytałem go chyba z 5 razy.

Teraz już wiemy do czego doprowadził “Okrągły Stół”, już wiemy kim tak naprawdę są panowie Michnik, Geremek, Wałęsa, Mazowiecki. Wiemy, że “Gazeta Wyborcza” przekształciła się w gazetę zwalczającą wszystko, co Polskie, co Chrześcijańskie, co Narodowe. Wiemy, że stała się propagandówką broniącą Jaruzelskiego, nazywającą Kiszczaka człowiekiem honoru a płk. Kuklińskiego zdrajcą. Lansującą liberalizm i nową “jedyną słuszną drogę” Unię Europejską. Gdybyśmy wtedy mogli wiedzieć to, co wiemy teraz. Gdybyśmy usłuchali takich ludzi jak Andrzej Gwiazda czy Anna Walentynowicz, na pewno inaczej by teraz wyglądała nasza ojczyzna.

Po niedawnym programie T. Lisa w Polsacie doszedłem do jednego wniosku, że Oni ( oni piszę o takich ludziach jak Mazowiecki, Wałęsa, Kutz), nadal nie widzą, albo nie chcą widzieć tego, co widzi przeciętny obywatel naszego kraju. A widzi panowie jak pozwoliliście i umożliwiliście uwłaszczenie się na majątku narodowym zgrai agentów, biznesmenów z pod ciemnej gwiazdy pokroju Kulczyka, Kuny, Żagla, Rywina itp. długo by wymieniać. Rozprzedaliście, co mieliśmy najcenniejszego, za psi grosz, bo główne zapłaty szły pod stołem do kieszeni Wąsaczy, Kaczmarków itp. Afera goni aferę, i nie jest tak, jak za pewne chcieliby to widzieć panowie z UW, AWS i im podobni politycznie, że to SLD kradło a my nie.

Nieprawda, to wy stworzyliście do tego warunki i wy braliście w tym aktywny udział. Zaś to, co zrobiło SLD było tylko esencją tego, co zaczęło się w Magdalence i przy “Okrągłym Stole” Pan Mazowiecki mówi, że nie wszystko w trzeciej Rzeczpospolitej było złe. Mamy przecież demokrację, wolność słowa ( pod warunkiem, że się nie krytykuje okrągłego stołu), paszporty w szufladach, no i możemy sobie pisać swoje opinie i nie jesteśmy narażeni na to, że ktoś nas za to zamknie. Wszystko się zgadza panowie, tylko, że jest to minimum, bez którego nie udałoby wam się mydlić oczu nam wszystkim przez 15 lat. A teraz padł blady strach, ten głupi naród połapał się, że ktoś go robi w konia. I co za ironia przyczynkiem do tego był nie kto inny jak Adam Michnik. Gdyby biedaczek wiedział, że poruszy lawinę, to by się dwa razy zastanowił czy warto.

A teraz się mleko wylało, Naród się dowiedział jak to robiliście z nas baranów przez tyle lat. I nie uda wam się wymazać tego z pamięci, opowiadając dalej, że wszystko jest dobrze i tylko Ci “radykałowie” są źli. Jak pokazał wczorajszy sondaż Polacy w 80% chcą politycznej rewolucji. Komentarz Mazowieckiego do tego sondażu, że Polacy owszem chcą, ale odnowy w życiu politycznym ( i najlepiej, jak zrozumiałem, żeby to on stanął na czele tej odnowy) był kwintesencją pokazującą zakłamanie tych ludzi. Tak, tak panie Mazowiecki tu nie chodzi o odnowę polityczną tu chodzi o rewolucję, która wykopie pana w polityczny kosmos razem z Wałęsą i jego “chciałem, ale mi nie dali". I z całą bandą SB-eków, dzięki którym mogliście nas mamić i okradać przez tyle lat.

powrót do strony głównej


now@ on-line czasopismo Internautów       http://nowamedia.w.interia.pl