| ||||
|
w tym wydaniu: AKI: bajdula: Klikacz: Magdalena: Margot: mats: StefanDetko: trzech muszkieterów, don quichote i arka noego ZASADA: ZIM: 3beata:
|
Klikacz fajnie będzie Pomyślmy, w jaki pogodny, szczęśliwy kraj przemieni się nasza ojczyzna wraz z powrotem do władzy pana Millera. Społeczeństwo, tak niezadowolone z rządów solidaruchów nareszcie odetchnie. Pielęgniarki, z miłości do SLD, zapomną o swej ciężkiej doli i z ulic oraz ministerstw wrócą do szpitali gdzie natychmiast dostaną wysokie podwyżki załóżmy po 1200 zł. Bezrobotni przestaną rejestrować się w urzędach dla bezrobotnych, gdyż na żądanie rządzącej partii przybędzie nowych miejsc pracy. Wystarczy jedno polecenie ukochanego przywódcy. Matki, zamiast wyrzucać niemowlęta na śmietniki, zgłoszą się do urzędów po dodatek np.: rodzeniowy w wysokości np. 12 000 zł na kwartał, proste prawda, wystarczy jeden telefon do urzędu ważnego urzędnika z SLD i po problemie. Górnicy zrezygnują z marszów na stolicę oraz z wykrzykiwania antypaństwowych haseł, gdyż państwo nie tylko nie zamknie starych i zbędnych kopalń, ale jeszcze wybuduje nowe tak by praca była dla każdego. Rolnicy nie zablokują już żadnej drogi, a Zagórny nie wysypie zboża, gdyż wzrosną ceny skupu żywca wieprzowego, żyta oraz mleka np. trzykrotnie, proste? Proste. Zostanie rozwiązany problem dojazdu dziatek do szkół, gdyż zgodnie z przesłaniem posłanki Sierakowskiej „tysiąc szkół na tysiąclecie z SLD” wszędzie, także w najodleglejszych wioskach i osadach, powstaną przestronne, wyposażone w najnowszy sprzęt placówki kształcenia naszych milusińskich, wystarczy by dać zgodę na przelew bankowy a zrobić to może tylko ktoś z SLD. Zniknie przestępczość, koledzy bandyci i mafia wrócą tam skąd przyszli, czyli na ciepłe stołeczki w Radach Narodowych a chuligani już przestaną robić na złość obywatelom, bo kolesie z Rad będą wiedzieli jak im umilić życie. Bezdomni przestaną koczować na dworcach i przeniosą się do jasnych przestronnych mieszkań, zgodnie z zapowiedzią Ukochanego przywódcy. Zniknie korupcja, gdyż działacze SLD – znani tropiciele afer m.in. takich jak FOZZ, alkoholowa, moskiewskich pieniędzy, mieszkań w Zatoce Czerwonych Świń itp. – po prostu brzydzą się nią. A jak fajnie będzie znów zasiąść przed telewizorem i posłuchać wreszcie samych dobrych wiadomości o 19.30 popatrzeć na prezenterki wymawiające z miłością imię Ukochanego Prezydenta, posłuchać prezenterów w ekstazie wywiadu z Najdroższym Premierem. W dodatku skończy się plaga alkoholizmu, gdyż społeczeństwo pójdzie w ślady Ukochanego Prezydenta, niedoścignionego wzoru w tej dziedzinie. Ach, jak przyjemnie, jak miło będzie nam w tym nowych czasach tysiąclecia SLD.
| |||