| ||||
|
w tym wydaniu:
Daniel Pipes:
Agostino Bono:
Daniel Pipes:
Jerzy Przystawa:
Antoni Lenkiewicz:
Daniel Pipes:
Jan
Engelgard:
Cezary Rozwadowski:
Kazimierz Murasiewicz:
Jerzy
Przystawa:
Marian Kałuski:
Jerzy
Przystawa
Paweł
Sztąberek:
Joker:
Alain Korona:
Andrzej Zaremba:
Tomasz Tokarz:
O. Dariusz W. Andrzejewski:
Karolina Przesmycka:
Tomasz J. Kaźmierski:
Beata Andrzejewska, Robert Popielewicz:
Andrzej Madej:
ks. Witold Józef Kowalów:
Władysława Krynicka:
|
Władysława Krynicka POTRÓJNE ŚWIĘTO W OSTROGU W sobotę, 13 listopada 2004 r., w Ostrogu na Wołyniu odbyły się uroczystości kościelne i kulturalne z okazji trzech rocznic: 15. lecia odrodzenia parafii rzymskokatolickiej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Ostrogu, 10. lecia istnienia Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Ostrogskiej i 10. rocznicy czasopisma „Wołanie z Wołynia”. Miejscowi katolicy i mniejszość polska zorganizowali wspólne obchody tych rocznic.Najpierw rano o godz. 9.30 w miejscowym kościele farnym została otwarta jednodniowa wystawa starodruków znajdujących się w kolekcji Muzeum Książki i Drukarstwa. Trzeba zauważyć, że to muzeum i miejscowa parafia od lat owocnie współpracują ze sobą. Na pewno wielkie znaczenie ma fakt, że miejscowy proboszcz ks. Witold Józef Kowalów (jest nim od 1992 roku) jest wielkim miłośnikiem książki, zarówno ukraińskiej, jak i polskiej. W 1994 roku stworzył czasopismo „Wołanie z Wołynia”, przy którym od 1997 roku istnieje seria wydawnicza „Biblioteka «Wołania z Wołynia»”. Pani Swietłana Pozichowska, dyrektor Muzeum Książki i Drukarstwa, przedstawiła zebranym krótką opowieść o kilkudziesięciu polskich starodrukach, które na kilka godzin „przyszły” w gościnę do kościoła. Opowiedziała jak powstała ta kolekcja. Ekspozycja została podzielona na trzy części: 1) – książki wydane w Krakowie i Warszawie, 2) – starodruki wydane w innych miastach Polski (Poznań, Kalisz, Wrocław, Przemyśl, Lublin, Sandomierz) i 3) – starodruki wydane na ziemiach wschodnich Rzeczypospolitej (Wilno, Kijów, Lwów, Berdyczów, Poczajów). W kolekcji Muzeum Książki i Drukarstwa w Ostrogu jest obecnie ponad 280 polskich starodruków – jest to największy taki zbiór w ukraińskich muzeach. Trwają prace nad wydaniem katalogu tych starodruków i konsulat Rzeczypospolitej w Łucku obiecał pomóc w jego wydaniu. Pan Konsul Andrzej Drozd, który otworzył wspomnianą wystawę razem z p. dyrektor S. Pozichowską, powiedział m.in., że „ostrogskie starodruki są świadectwem wspólnej kultury duchowej tych ziem” i podziękował p. dyrektor muzeum i ks. proboszczowi za wspólną inicjatywę. Zabrał głos także dyrektor Państwowego Rezerwatu Kulturalno-Historycznego miasta Ostroga p. Serhij Kybkało. * * * Religijny wymiar uroczystości ostrogskich podkreśliła Msza św. pontyfikalna, której przewodniczył J.E. Ks. Bp Marcjan Trofimiak, ordynariusz diecezji łuckiej. Przybyli także: kanclerz kurii diecezjalnej i proboszcz parafii katedralnej w Łucku ks. kan. Jan Buras, dziekan i proboszcz rówieński ks. kan. Władysław Czajka, o. Leszek Koszlaga OC z Włodzimierza Wołyńskiego i wikariusz rówieński i kostopolski ks. Grzegorz Draus, pielgrzymi z Szumska, Zdołbunowa i wiosek parafii Kuniów. Przybyła także młodzież z Bursy Szkolnictwa Ponadpodstawowego nr 2 z Krakowa ze swoim opiekunem Adamem Gąsiorem, która w dniach 16-23 października odnowiła na miejscowym bardzo zniszczonym cmentarzu katolickim mogiłę legionistów polskich z 1920 roku, którzy polegli w okolicach Ostroga w czasie wojny polsko-bolszewickiej. W okolicznościowym kazaniu Władyka Marcjan Trofimiak powiedział m.in.: „Nasze świątynie to jakby zmaterializowana wiara naszych przodków, dlatego że właśnie wiara budowała tę świątynię, ich nadzieja i oni pozostawili nam te perły sztuki architektonicznej. Czy możemy sobie wyobrazić historię, naszą kulturę, bez świątyń? – Niemożliwe. (...) Na naszych ziemiach mamy jakże przepiękne świątynie, świadectwo wiary naszych przodków, ich wierności, ich miłości do Pana Boga, przywiązania do swojej tradycji. Ale przyszedł czas kiedy te świątynie były zamykane, kiedy wydawało się, że rzeczywiście Pan Bóg jakby zapomniał o nas, odszedł na zawsze – gasły wieczne lampki przed tabernakulum, świątynie zamieniano na wszystko, co chciano, począwszy od stajni dla koni, na magazyny, na domy pionierów, kinoteatry, dworce itd., i zdawało się, że nie ma siły, która potrafi powrócić nam te świątynie. My wiedzieliśmy, że przyjdzie czas, że wszystko się zmieni, ale nikt nie marzył, że to stanie się za naszego życia, że my będziemy nie tylko świadkami, ale i uczestnikami odrodzenia wiary czy kościoła na naszych ziemiach; bo wiary nasi przodkowie nie stracili, a potrafili przekazać ją nam (...). I zaczęliśmy wracać do naszych świątyń”. Uroczysta liturgia była, jak powiedział ostrogski proboszcz ks. Witold Józef Kowalów, była podziękowaniem Wszechmogącemu Bogu za to, że „tyle lat możemy swobodnie i spokojnie modlić się w tej świątyni. Jest to wielki Dar Bożej Opatrzności, który wymodlili u Boga ci, którzy cierpieli, a nawet umierali, za wiarę. I mimo prześladowań wyznawali ją. Przed wszystkimi nami stoi zadanie, aby to wszystko przekazać następnym pokoleniom”. Liturgię uświetnił śpiew solistów Chóru Katedralnego z Łucka. Na organach grał organista katedralny Piotr Suchocki. Na zakończenie Mszy św. Pasterz diecezji łuckiej poświęcił tablicę pamiątkową na granitowym głazie sprowadzonym z Rokitna na Polesiu. Tekst tablicy podajemy w oryginale: „«Ти – Петро (скеля), і на цій скелі збудую мою Церкву, і пекельні ворота її не подолають» (Мт 16, 18) У ЧЕСТЬ 15. РІЧНИЦІ ВІДРОДЖЕННЯ РИМО-КАТОЛИЦЬКОЇ ПАРАФІЇ В ОСТРОЗІ 1989 – 2004 NA PAMIĄTKĘ 15. ROCZNICY ODRODZENIA PARAFII RZYMSKOKATOLICKIEJ W OSTROGU” * * * Trzecią częścią uroczystości w Ostrogu był uroczysty koncert muzyczny, który odbył się w kaplicy uniwersyteckiej (dawny kościół OO. Kapucynów). Przed koncertem zabrał głos Włodzimierz Filarowski, prezes Zarządu Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Ostrogskiej, który przywitał zebranych i pokrótce przedstawił działalność i osiągnięcia kulturalnej organizacji mniejszości polskiej w Ostrogu. Gwiazda wieczoru – pianista Hiroshi Kurotaki z Japonii – wystąpił z programem chopinowskim na fortepian. Hiroshi wystąpił charytatywnie. Na koncert, który był prawdziwą ucztą muzyczną złożył się następujący program chopinowski: Nokturn c-moll, opus 48-1, Preludia A-dur, opus 28-7, Ballada g-moll, opus 23, 3 Etiudy z opus 10 oraz opus 25, Ballada f-moll, opus 52, Andante spianato i Wielki Polonez Es-dur, opus 22. Hiroshi Kurotaki urodził się 4 sierpnia 1968 roku w Aomori w Japonii. Artysta sercem jest związany jest z Polską, ponieważ jego żona pochodzi ze Szczucina (Powiśle Dąbrowskie). Ukończył studia pianistyczne w klasie prof. Teruyuki Okada oraz Yoshio Noro na Hokkaido University of Education w Hakodate. Przebywał na stażu artystycznym w krakowskiej Akademii Muzycznej w klasie prof. Jerzego Łukowicza. Razem z Motoko Yoshikawą był wychowankiem nieodżałowanej pamięci prof. Haliny Czerny-Stefańskiej – uczestniczył w prowadzonych przez nią kursach mistrzowskich w Dusznikach Zdroju. Pianista koncertował w Polsce (Centrum Kultury Żydowskiej w Krakowie, Centrum Sztuki i Techniki Japońskiej „Manggha” w Krakowie, Akademia Muzyczna w Krakowie, Radio Kraków, Dom Polonii w Krakowie, Muzeum Czartoryskich w Krakowie, Willa Szymanowskiego „Atma” w Zakopanem, Galeria W. Hasiora w Zakopanem, Zamek Królewski w Niepołomicach, Dworek Paderewskiego w Kąśnej Dolnej, Miejskie Centrum Kultury w Jaworznie, Państwowa Szkoła Muzyczna w Szczecinku), Japonii (Fukushi Plaza w Aomori, Shu’s Hall w Aomori, Shoen Hotel w Aomori, Akenohoshi Hall w Aomori, Hakodate Citizen`s Hall, Cremona Concert Hall w Hakodate, Catedra Akenohoshi w Hirosaki, Nihonkai – kyotenkan w Ajigasawa), Kanadzie (Montreal), na Gwadelupie (Creole Beach w Les Gosier). W jego repertuarze znajdują się utwory: J.S. Bacha, W.A. Mozarta, L. v. Beethovena, F. Schuberta, C.M. Webera, F. Mendelssohna, F. Chopina, F. Liszta, R. Schumana, C. Francka, C. Debussy, M. Ravela, A. Scriabina, S. Rachmaninowa, N. Medtnera. Na szczególną uwagę zasługują w jego wykonaniu utwory Nicolaia Medtnera, którego twórczość niezwykle rzadko pojawia się obecnie w programach artystów. Hiroshi Kurotaki także doskonale i chętnie improwizuje. Dokonuje również interesujących transkrypcji na fortepian. Piękno, zachwyt nad nim wyrażony poprzez podziwianie starodruków, udział w pięknej liturgii z anielskim śpiewem solistów Chóru Katedralnego z Łucka, wreszcie wzruszający koncert fortepianowy Hiroshi Kurotaki, uświadomiły uczestnikom potrójnego święta w Ostrogu znaczenie doznań estetycznych. Wszak, jak pisał znany rosyjski filozof chrześcijański Mikołaj Bierdiajew, „piękno jako wyższa wartość jest potrzebne do przemienienia społeczeństwa”. | |||