| ||||
|
w tym wydaniu:
Andreas: Karol Badziak: Mariusz D. Dastych: Maciej Filipowicz: Andrzej Kumor:
komentarze Ojciec KiA PiS:
Rada IV RP Prof. Jerzy Przystawa:
kozły
ofiarne Scc: Małgorzata Świątecka: Klaudiusz Wesołek: kryminał za walkę
|
Maciej Filipowicz Stosunki traktatowe NATO – Rosja w latach 1991 – 2003 O ile okres zimnowojenny był dla NATO czasem dość łatwym, rozpad systemu dwubiegunowego stworzył zupełnie nową sytuację międzynarodową i potrzebę gruntownych reform strategii politycznej i militarnej. Europa Środkowa i Wschodnia przestała być jednolitym blokiem i zdeklarowanym wrogiem Zachodu. W tej zupełnie nowej konfiguracji międzynarodowej Sojusz stanął przed nowymi wyzwaniami. 4 kwietnia 1949 roku, na podstawie uchwalonej przez Senat USA w czerwcu 1948 roku rezolucji Vandenberga, która wzywała do tworzenia bloków militarnych, w celu zapobiegania sowieckiemu zagrożeniu, podpisano Traktat Waszyngtoński. Podpisało go dwanaście państw (USA, Kanada, Wielka Brytania, Islandia, Francja, Belgia, Holandia, Dania, Luksemburg, Norwegia, Portugalii i Włochy), powołując do życia Organizację Paktu Północnoatlantyckiego (North Atlantic Treaty Organization) – NATO. Sygnatariusze traktatu powołali się na art. 51 Karty Narodów Zjednoczonych, nadając Sojuszowi formę obronną. W latach późniejszych do NATO dołączyły: Republika Federalna Niemiec 23 października 1954, Grecja i Turcja 22 października 1951 i Hiszpania 10 grudnia 1981 roku. Przez pół wieku istnienia, sojusz Europy i Ameryki Północnej nie istniał jednak w idealnej harmonii. W 1966 roku Francja wystąpiła ze struktur wojskowych Paktu, zostawiając sobie jednak prawo do powrotu. Francuzi pomimo niezależności militarnej, biorą także udział w procesie decyzyjnym dotyczącym spraw wojskowych. W roku 1974, po kryzysie cypryjskim ze struktur wojskowych NATO wystąpiła również Grecja. Państwo to zdecydowało się powrócić na wcześniej opuszczoną pozycję w 1980 roku. W 1990 roku po upadku muru berlińskiego i zjednoczeniu Niemiec, część wschodnia tego państwa (do tej pory DDR) automatycznie stała się integralną częścią Sojuszu. O ile okres zimnowojenny był dla NATO czasem dość łatwym, rozpad systemu dwubiegunowego stworzył zupełnie nową sytuację międzynarodową i potrzebę gruntownych reform strategii politycznej i militarnej. Europa Środkowa i Wschodnia przestała być jednolitym blokiem i zdeklarowanym wrogiem Zachodu. Suwerenność odzyskały: Polska, Czechosłowacja, Węgry, Rumunia, Bułgaria, Mołdawia, Ukraina, Litwa, Łotwa, Estonia. Powstało też nowe państwo – Republika Białoruś. W tym zupełnie nowym układzie NATO musiało stawić czoło trzem ważnym problemom. Po pierwsze, kraje byłej demokracji ludowej i byłe republiki związkowe ZSRR przeorientowały swoją politykę i zgłosiły chęć nawiązania bliskiej współpracy z NATO a w przyszłości sygnalizowały chęć włączenia się w struktury Sojuszu Północnoatlantyckiego jako pełnoprawni członkowie. Po drugie, należało ułożyć stosunki ze spadkobiercą ZSRR, czyli Federacją Rosyjską. Po trzecie wreszcie, pojawił się pierwszy poważny konflikt regionalny na nowej mapie Europy, w którego rozwiązanie należało się włączyć. Wszystkie te czynniki nadały nową dynamikę stosunkom międzynarodowym i stworzyły potrzebę stworzenia przez Pakt infrastruktury traktatowej stanowiącej podstawę dalszego, sprawnego funkcjonowania NATO w nowych warunkach geopolitycznych i geostrategicznych. Najważniejszym państwem, w mojej opinii, które wymagało ze strony Sojuszu regulacji stosunków stała się Federacja Rosyjska, która pomimo zmiany ustroju i wprowadzenia reform gospodarczych i społecznych nie wyrzekła się swej pozycji mocarstwa światowego. Najważniejszym stało się zatem przejście z zimnowojennej rywalizacji do współpracy, która ostatecznie rozwiązałaby problemy bezpieczeństwa na kontynencie europejskim i gwarantowałaby pewną stabilizację w działaniach ogólnoświatowych. Już w roku 1991 NATO i Rosja założyły Północnoatlantycką Radę Współpracy, co stało się pierwszym krokiem na drodze ustanowienia partnerskich stosunków miedzy oboma podmiotami. Kolejnym krokiem stało się przystąpienie Federacji Rosyjskiej do programu Partnerstwo dla Pokoju, co nastąpiło w roku 1994. Jednak faktyczne usankcjonowanie relacji Rosja – NATO nastąpiło poprzez podpisanie Aktu O Stosunkach Dwustronnych 27 maja 1997 roku w Paryżu. W dokumencie tym za obopólną zgodą i na najwyższym szczeblu postanowiono o wspólnej budowie architektury bezpieczeństwa międzynarodowego, rozwijając na podstawie wspólnych interesów, wzajemności i czystości intencji trwałą współpracę. Wyraźnie stwierdzono także, iż żadna ze stron nie będzie traktować drugiej jako przeciwnika. W Akcie stwierdza się także, iż współpraca na płaszczyźnie dwustronnej, w żaden sposób nie może kolidować z zadaniami postawionymi przed Radą Bezpieczeństwa Narodów Zjednoczonych w konsultowaniu i rozwiązywaniu problemów bezpieczeństwa światowego, do czego odwołuje się artykuł ósmy Karty Narodów Zjednoczonych. Głównymi zasadami, którymi miano się kierować we wzajemnych stosunkach oraz w stosunkach z państwami trzecimi były przede wszystkim, poszanowanie demokracji, uznanie prawa do rozwoju gospodarczego w systemie kapitalistycznym oraz przestrzeganie zasady o nienaruszalności granic i integralności terytorialnej państw. Na podstawie Aktu Paryskiego powołana do życia została Wzajemna Połączona Rada (PJC – Permanent Joint Council), jako ciało mające za zadanie wzajemne konsultacje w sprawach bezpieczeństwa. Okres sukcesów i rozwijającej się współpracy zakłóciła wojna w Kosowie, co do której różnice między obiema stronami doprowadziły do zamrożenia projektu PJC. W późniejszych latach nie udało się w pełni zrealizować postanowień Aktu Paryskiego, na co wpływ miały wypadki z 11 września 2001 roku. Po ataku terrorystycznym na Stany Zjednoczone dotychczasowe porozumienia i strategia budowania bezpieczeństwa zdezaktualizowały się. Zarówno NATO, jak i Federacja Rosyjska musiały zmienić dotychczas obowiązujące koncepcje współpracy i realizacji polityki w zakresie bezpieczeństwa. Zanim jednak analizie poddany zostanie okres po 11 września i nowa konfiguracja mapy bezpieczeństwa warto bliżej przyjrzeć się bliżej wcześniejszemu procesowi rodzącej się współpracy NATO – Rosja, aby móc ocenić pewną epokę mającą swe granice między grudniem 1991 a wrześniem 2001. Już 20 grudnia 1991, a więc na kilka dni przed formalnym rozpadem ZSRR i powstaniem Federacji Rosyjskiej, zainaugurowano działalność NACC (North Atlantic Cooperation Council), w skład której weszło dwadzieścia pięć państw, szesnastu członków NATO oraz dziewięć krajów z Europy Środkowej i Wschodniej, w tym Rosji (ZSRR). Z kolei 22 czerwca 1994 roku, w ramach konferencji 16+1 Rosja przystąpiła do Partnerstwa dla Pokoju. Ponadto uzgodniono pakiet wniosków, definiujący główne elementy współpracy NATO – Rosja poza NACC i PfP. W końcu maja 1995 roku, Federacja Rosyjska formalnie zaakceptowała Indywidualny Program Partnerstwa (IPP). Do końca tego roku miał miejsce szereg spotkań między Sojuszem i Rosją, dotyczących m. In. Przyszłości stosunków dwustronnych a także udziału wojsk rosyjskich w siłach IFOR na terenie byłej Jugosławii. Zaowocowało to rozmieszczeniem sił rosyjskich wspierających IFOR w Bośni oraz podpisaniem przez stronę rosyjską porozumienia o finansowaniu i udziale Federacji Rosyjskiej w IFOR. W rejonie Bałkanów, Rosjanie utrzymywali największy kontyngent wojsk poza Sojuszem Północnoatlantyckim, wyznaczony mandatem ONZ. W Bośni i Hercegowinie wojska rosyjskie służyły najpierw w ramach sił IFOR a następnie SFOR. Od stycznia 1996 roku Rosjanie odpowiadali za określone terytorium w ramach Dywizji Północnej. Około 300 żołnierzy rosyjskich służyło w siłach SFOR do lipca 2002. Także, pomimo różnic odnośnie działań Paktu w Kosowie, rosyjscy żołnierze weszli w skład sił KFOR. Do lipca 2002 roku 650 Rosjan służyło w trzech strefach zarządzanych przez Stany Zjednoczone, Francję i Niemcy. Udział w międzynarodowych siłach sankcjonowało dwustronne porozumienie NATO – Rosja. W marcu 1996 między NATO a rosyjskim Ministerstwem Obrony Cywilnej podpisane zostało porozumienie w sprawie cywilnego planowania w nagłych wypadkach a także przygotowania na wypadek katastrof i zwalczania skutków klęsk żywiołowych. Przez cały rok 1995 dochodziło do spotkań dwustronnych w ramach formuły 16+1 na szczeblu Ministrów Spraw Zagranicznych i Ministrów Obrony. To z kolei przyniosło w roku następnym rozpoczęcie negocjacji nad dokumentem NATO – Rosja. Rozmowy toczyły się do 14 maja 1997 roku, kiedy zakończono szóstą i zarazem ostatnią rundę negocjacji. Już dwa dni później NAC zatwierdziło dokument i 27 maja 1997 podpisano w Paryżu Akt Założycielski o Stosunkach Dwustronnych, Współpracy i Bezpieczeństwie między NATO a Federacją Rosyjską. Do życia powołano Radę NATO – Rosja w celu sformalizowania dwustronnej współpracy. Rada ułatwić miała regularne konsultacje oraz dyskusje w kwestii obronności. W roku następnym przy NATO założona została misja rosyjska w celu ułatwienia dalszej współpracy. Uruchomiono także pilotażowy projekt nawigacji satelitarnej w celu zapobiegania klęskom żywiołowym. Współpraca NATO – Rosja rozwija się także na polu naukowym. Stosowny dokument z rosyjskim Ministerstwem Nauki i Technologii został podpisany w maju 1998 roku. Natomiast w grudniu 2000 między oboma podmiotami podpisano umowę o realizacji programu search and rescue at the sea. Już wcześniej pracowano nad tym programem, ale zatonięcie okrętu atomowego Kursk w sierpniu 2000 roku przyśpieszyło podpisanie stosownej umowy, tak aby w przyszłości uniknąć podobnych tragedii. Do tej pory nie wspomniałem o najważniejszym procesie, jaki był realizowany w latach 1991 – 1999. W moim przekonaniu rozszerzenie NATO jest elementem tak istotnym, iż wymaga oddzielnej analizy, którą w tym miejscu niniejszej pracy chciałbym się zająć. Proces rozszerzenia NATO o kraje wyszehradzkie rozpoczął się właściwie wraz ze zmianą ustroju politycznego w Europie Środkowej i Wschodniej i ukonstytuowaniu się nowych władz. Poważnym problemem był brak zgody Rosji na dokonanie się takich zmian. Rosjanie uważali, że zbliżenie się Sojuszu do granic Federacji Rosyjskiej stanowić będzie zachwianie równowagi sił w Europie oraz zagrożenie militarne dla państwa rosyjskiego. Dlatego też podejmowano w tej kwestii szereg rozmów mający zapewnić Rosję o braku zagrożenia ze strony Paktu Północnoatlantyckiego oraz ustabilizowania się strefy bezpieczeństwa w Europie. Jednym z najgorętszych zwolenników procesu rozszerzenia były Niemcy. Poprzez lobbig Kanclerza Helmuta Khola, Ministra Obrony Volkera Ruhe oraz Ministra Spraw Zagranicznych Klausa Kinkela w najwyższych władzach NATO, rozszerzenie nie traciło swej dynamiki w Europie. Dodatkowo Polonia amerykańska używając swoich wpływów w Kongresie USA, przekonywała do rozszerzenia senatorów i administrację Billa Clintona. Do przełamania impasu w stanowisku rosyjskim doszło podczas wizyty Borysa Jelcyna w Warszawie 24 sierpnia 1993 roku. Podpisano wówczas porozumienie, w którym Rosja nie sprzeciwiała się rozszerzeniu NATO na Wschód. Pomimo późniejszych prób wycofania się Rosji z porozumienia warszawskiego, procesu nie dało się już odwrócić. Do momentu określenia jasnej daty rozszerzenia Sojuszu na 12 marca 1999 w pięćdziesiątą rocznicę założenia NATO, Rosjanie wciąż próbowali naciskać na państwa wyszehradzkie i Pakt w celu niedopuszczenia do zakończenia procesu rozszerzenia. Nawet biorąc fakt, iż Rosja brała udział w programie Partnerstwo dla Pokoju, atakowała go, tak aby nie pozwolić na rozwijanie współpracy i zacieśnianie stosunków między krajami wyszehradzkimi a NATO. Jednak w 1997 roku Polska, Czechy i Węgry zostały oficjalnie zaproszone do członkostwa w Sojuszu i rozpoczął się proces negocjacji akcesyjnych uwieńczony sukcesem. Na szczycie waszyngtońskim w kwietniu 1999 roku przywódcy NATO podkreślili, iż trzy nowoprzyjęte kraje nie są ostatnimi a dalszy proces rozszerzenia zostanie rozpatrzony na zaplanowanym na 2002 rok szczycie w Pradze. Efektem rozszerzenia NATO, było zwiększenie stabilizacji i bezpieczeństwa w Europie. Natomiast wszystkie programy współpracy z Rosją utrzymały się i są kontynuowane. Przyjęcie do Sojuszu krajów wyszehradzkich dało również szansę na dalsze rozszerzenie i pokazało zmianę oblicza NATO. Z organizacji elitarnej, mającej na celu wyłącznie obronę przed agresją militarną Pakt przeistoczył się bardziej w sojusz polityczny zapewniający stabilność i możliwość rozwoju w poczuciu bezpieczeństwa i wartości demokratycznych. 11 września 2001 roku zakończyła się era względnej stabilności światowej i budowania nowej mapy bezpieczeństwa. Ataki terrorystyczne na Stany Zjednoczone wyostrzyły problemy, o których wiedziano a mimo to były minimalizowane. Nastała ponowna potrzeba przewartościowania polityki bezpieczeństwa Sojuszu Północnoatlantyckiego. Jednak tragiczne wydarzenia z Nowego Jorku scaliły świat i wzmocniły potrzebę jak najszerszej współpracy w celu zapewnienia bezpieczeństwa światowego. Pierwszy raz w historii Sojuszu zastosowanie znalazł artykuł 5 Traktatu Waszyngtońskiego, jednak nie w stosunku do jasno określonego przeciwnika a organizacji terrorystycznych nie posiadających własnych armii w klasycznym rozumieniu. W związku z tym należało redefiniować dotychczasowe założenia NATO w kwestii przeciwdziałania agresji. Stąd też spotkanie w maju 2002, w Rzymie. W wydanej 28 maja 2002 deklaracji szefów państw i rządów, państw członkowskich NATO i Rosji zawarty został program zmian, mających zacieśnić współpracę i niwelować przyszłe zagrożenia. Na miejsce Połączonej Stałej Rady NATO – Rosja powołano Radę NATO – Rosja skupiającą się za celach określonych w artykule trzecim Aktu Paryskiego z 1997 roku. Uzgodniono także, iż Stała Połączona Rada (PJC) będzie podlegać nowoutworzonemu organowi. Głównymi celami nakreślonymi przez deklarację rzymską są: walka z terroryzmem, zarządzanie antykryzysowe, przeciwdziałanie proliferacji broni masowego rażenia, podjecie środków kontroli zbrojeń, realizacja projektu search and rescue at sea, współpraca w dziedzinie zagrożeń cywilnych. Strony zobowiązały się również do pracy nad poprawą i zacieśnieniem ogólnej współpracy. Konsekwencją decyzji podjętych w Rzymie stała się Deklaracja Szefów Państw i Rządów podpisana na szczycie w Pradze 21 listopada 2002 roku. Wystosowano w niej zaproszenie do wstąpienia Bułgarii, Estonii, Łotwie, Litwie, Rumunii i Słowacji. Postanowiono także utworzyć Siły Szybkiego Reagowania NATO (NATO Response Force – NRF) a także potwierdzono kontynuację współpracy z OBWE w celu rozwoju stabilizacji i ugruntowania systemu bezpieczeństwa euroatlantyckiego oraz w nawiązaniu do deklaracji rzymskiej potwierdzono stopień współpracy i jej rozwoju z Federacją Rosyjską. Prezydent Stanów Zjednoczonych George W. Bush, po przeprowadzonym śledztwie w sprawie wrześniowych zamachów, określił jasno przeciwnika. Pierwszy na liście zagrażających pokojowi światowemu znalazł się reżim Talibów w Afganistanie. W ataku na Talibów możemy obserwować zjednoczenie Sojuszu i nawiązanie ściślejszej współpracy z Federacją Rosyjską. Rosjanie rozumiejąc zagrożenie terroryzmu, udostępnili NATO swoje bazy w krajach ościennych, wchodzących w skład WNP, co w znacznym stopniu ułatwiło kampanię afgańską i umożliwiło odsunięcie Talibów od władzy oraz wprowadzenie porządku demokratycznego w Afganistanie. Kolejnym etapem kampanii przeciw terroryzmowi stał się Irak. Jednak w tym wypadku zgodności w podjęciu decyzji o wymuszeniu rozbrojenia Iraku a następnie ataku nie było. Prócz podziału wewnątrz samego Sojuszu na zwolenników i przeciwników inwazji na Irak Rosja i Chiny zajęły zdecydowane stanowisko w tej kwestii. Jednak pomimo rozłamu wewnątrz Paktu, po zakończeniu operacji mającej na celu usunięcie dyktatury Saddama Husseina sytuacja uspakaja się. W Iraku wprowadzany jest porządek demokratyczny, w którego tworzeniu zaangażowani są wszyscy dotychczasowi przeciwnicy wojny w Iraku a także ONZ. Biorąc pod uwagę szybkość zmian na mapie geopolitycznej i geostrategicznej, Sojusz Północnoatlantycki wychodzi naprzeciw rodzącym się zagrożeniom i swoją elastycznością dostosowuje się do nowych sytuacji w polityce międzynarodowej. Na podstawie niniejszej pracy można stwierdzić, iż współpraca NATO i Rosji idzie w dobrym kierunku, choć co jakiś czas sprzeczne nieraz interesy obu podmiotów powodują napięcia. Biorąc jednak pod uwagę infrastrukturę traktatową można pokusić się o stwierdzenie, że dalsza kooperacja Federacji Rosyjskiej i Sojuszu Północnoatlantyckiego rozwijać się będzie pomyślnie. | |||