| ||||
|
w tym wydaniu:
Andreas: Karol Badziak: Mariusz D. Dastych: Maciej Filipowicz: Andrzej Kumor:
komentarze Ojciec KiA PiS:
Rada IV RP Prof. Jerzy Przystawa:
kozły
ofiarne Scc: Małgorzata Świątecka: Klaudiusz Wesołek: kryminał za walkę
|
Maciej Filipowicz Dlaczego w Rosji panuje przekonanie, że Polska winna jest rozpadu ZSRR? Po rozpadzie Związku Radzieckiego w 1991 roku, Rosjanie musieli poczuć się zdradzeni. Polaków traktowali zawsze, mimo tarć historycznych, jako braci Słowian. Odpowiedź na to pytanie jest złożona i skomplikowana. Przede wszystkim należy poddać analizie czynnik historyczny, który ma znaczący wpływ na rosyjską opinię odnośnie polskiej roli w procesie rozpadu systemu radzieckiego i samego ZSRR. Wspólna historia oraz przenikanie się kultur odcisnęły swoje piętno w mentalności dzisiejszych Rosjan i Polaków. Po rozpadzie Związku Radzieckiego w 1991 roku, Rosjanie musieli poczuć się zdradzeni. Polaków traktowali zawsze, mimo tarć historycznych, jako braci Słowian. Wciąż żywe wspomnienie wspólnej walki z nazizmem i wyzwolenie Polski przez Armię Czerwoną powodowało zawiązanie się więzi między naszymi narodami. Gdy Polska sama wyzwoliła się z okowów systemu jałtańskiego a następnie wspierała inne kraje, Rosjanie w swym poczuciu więzi słowiańskiej poczuli się zdradzeni. Szczególnie jeśli wziąć pod uwagę ich poczucie misji w szerzeniu pokoju na świecie w zderzeniu ze słowami Polaków, którzy zamiast wdzięczności poczęli wygłaszać opinie o zbrodniach reżimu stalinowskiego, o ciągle wiszącej groźbie interwencji zbrojnej. Wreszcie czynnik, który zaważył na ocenie Polaków przez Rosjan – zwrot na Zachód i polskie deklaracje o chęci przystąpienia do NATO i Unii Europejskiej. Żeby jednak nadać głębię rozważaniom w tej materii cofnąć się należy w historii aż do okresu panowania cara Piotra I i stosunków zachodzących wówczas między naszymi krajami. Wielka wojna północna (1700 – 1721) przyniosła klęskę stronnictwa szwedzkiego w Polsce. Karol XII został pokonany przez Rosjan pod Połtawą, co również spowodowało ostateczne zakończenie panowania Stanisława Leszczyńskiego. Na tron ostatecznie powrócił August II. Jednak wprowadzenie do kraju straży saskiej i jej brutalne poczynania spowodowały konflikt szlachty z królem. W 1715 roku zawiązano konfederację tarnogrodzką, która rozpoczęła zbrojne powstanie przeciw Augustowi. Piotr I zirytowany ciągłymi utarczkami w Rzeczypospolitej zagroził obu stronom poważnymi konsekwencjami, wprowadzając armię na ziemie polskie. Zaoferował on jednocześnie swoją osobę do roli mediatora w trwającym sporze. Podczas rokowań w Warszawie (1716) dyplomacja rosyjska przekonała króla do wycofania na stałe wojsk saskich z terytorium Rzeczypospolitej. Przedstawiciele polscy zobowiązali się natomiast do ustalenia stałego limitu wysokości finansów Rzeczypospolitej oraz liczebności jej wojsk. Car natomiast zobowiązał się do zagwarantowania porozumienia w formie pisemnej konstytucji. W lutym 1717 roku odbył się zaprzysiężony w celu uchwalenia ugody Sejm Rzeczypospolitej, zwany niemym, który przyjął pod rosyjskimi bagnetami ustalone wcześniej warunki bez nawet jednego głosu sprzeciwu. Od tego czasu władcy Rosji mieli niczym nieograniczone możliwości ingerencji w sprawy wewnętrzne Rzeczypospolitej. W ten sposób Polska stała się protektoratem Rosji. Sytuacja nie uległa zmianie aż do roku 1795, kiedy to Rosjanie wraz z Austriakami i Prusakami dokonali ostatecznego rozbioru Rzeczypospolitej. Gdy po 123 latach Rzeczpospolita odzyskała niepodległość i suwerenność, Rosja znajdowała się w głębokim kryzysie wewnętrznym. Upadek caratu i deklaracje bolszewików o wyrzeczeniu się imperialnej polityki dawały nadzieję na całkowite wyzwolenie Polski spod wpływów rosyjskich. Jednak już wkrótce okazało się, iż Rzeczpospolita stanowi pomost do przeniesienia bolszewickiej rewolucji na tereny zachodniej części kontynentu europejskiego. Doszło więc do kolejnej konfrontacji. Tym razem to Polska wyszła z niej zwycięsko. Wojna polsko – bolszewicka zakończona została podpisaniem traktatu w Rydze 18 marca 1921 roku. W 1939 roku wybuchła II wojna światowa. Także i tym razem dały o sobie znać dawne przyzwyczajenia, które doprowadziły do ponownego zlikwidowania z mapy państwa polskiego. Na podstawie tajnego protokółu do paktu Ribbentrop – Mołotow ziemie II Rzeczypospolitej zostały podzielone pomiędzy odwiecznych sojuszników w „sprawie polskiej” Rosję (od 1922 roku ZSRR) i Niemcy. W wyniku II wojny światowej powstał system jałtański dzielący Europę na dwa wrogie obozy. Polska po okrojeniu terytorialnym znów znalazła się pod protekcją rosyjską. Przez czterdzieści cztery lata Polska nie mogła uwolnić się z żelaznego uścisku niedźwiedzia. Kiedy wreszcie zaświtała wolność i suwerenność w państwie polskim, Rosjanie oskarżyli Polaków o rozbicie ich potęgi i pozycji na arenie międzynarodowej. Ta krótka retrospekcja obrazuje, jak bardzo Rosjanie przyzwyczaili się przez wieki do tego, że Polska jest albo częścią Rosji albo jej protektoratem, co niewątpliwie rzutuje na sposób postrzegania Polski i Polaków przez Rosjan. Przez wieki Rzeczpospolita Polska walczyła z Rosją o swoją niepodległość, co urosło do rangi symbolu. Dodatkowo przez swoje położenie geograficzne Rzeczpospolita miała duży wpływ na wydarzenia w całym regionie Europy Środkowej i Wschodniej. Dlatego właśnie Rosjanie uważają, że Polska poprzez odzyskanie suwerenności przyczyniła się do rozpadu ZSRR. Ponadto w rosyjskiej mentalności przez wieki rozwinął się pogląd, iż Polska to nie zagranica. Zmiana sposobu myślenia obywateli państwa rosyjskiego wymaga ciężkiej i długiej pracy, jednak dopóki proces zmiany sposobu myślenia Rosjan nie zakończy się nasze bilateralne stosunki będą pozostawiały wiele do życzenia. Innym czynnikiem kreującym negatywny obraz Polaków wśród Rosjan jest nawyk dominacji. Rosjanie – tak elity rządzące, jak i zwykli obywatele – przyzwyczaili się do statusu imperium przypisanego ich krajowi. Ten fakt odcisnąć musiał piętno w każdym Rosjaninie. Rosja postrzegana była przez swych obywateli od czasów Piotra I jako największe, najbogatsze i najsilniejsze państwo w Europie, mające status mocarstwa światowego, które wpływa na jego losy. Załamanie całego systemu i przejście do roli drugoplanowego gracza wywołać musi efekt uboczny w postaci znalezienia winnego. W tym wypadku najprostszym rozwiązaniem zdaje się być oskarżenie Polski, która już od setek lat była przeszkodą w realizacji imperialnych podbojów carskiej Rosji a później Związkowi Radzieckiemu. Tak oto czynnik historyczny połączony z nawykiem dominacji powodującym podniesienie własnego mniemania do niebotycznego poziomu, daje efekt w postaci zagubienia i ruiny systemu wartości wśród obywateli. Natomiast wśród elit rządzących chęć odbudowy za wszelką cenę dawnej pozycji. W takich okolicznościach znalezienie winnego i ukierunkowanie gniewu oraz żalu staje się sprawą podstawową. I tu właśnie Rzeczpospolita Polska znalazła swoje niechlubne miejsce w mentalności Rosjan. Nawyk dominacji, o którym wspomniałem, nie jest jednak banalnym odczuciem, lecz złożonym i głęboko zakorzenionym sposobem pojmowania świata, również – a może przede wszystkim – polityki międzynarodowej i stosunku Rosjan do innych narodów i państw. Przytoczona w przypisie jedenastym definicja dominacji, choć nie zastosowana bezpośrednio do teorii stosunków międzynarodowych, doskonale oddaje główne cechy dominacji także w tej dziedzinie. Sam nawyk dominacji stosuję tutaj jako pojęcie oznaczające element postrzegania świata. Od wieku XVII, kiedy Piotr I rozpoczął tworzenie imperium rosyjskiego, można powiedzieć, że najpierw cesarstwo rosyjskie a później Rosja Radziecka i ZSRR dominowało w Europie Wschodniej i odgrywało pierwszoplanową rolę na arenie światowej. Jeżeli zawęzimy zasięg omawianego pojęcia do stosunków z Rzeczpospolitą, znacznie rozszerzymy wachlarz jego znaczeń. W latach 1795 – 1914 dominacja przeobraziła się we władzę polityczną w ujęciu J. Locka. Ponadto do tego okresu zastosować również można pojęcia: kontroli społecznej i panowania. Jeśli natomiast wziąć pod uwagę rodzaj stosunków panujących między ZSRR i PRL w latach 1945 – 1989, dominacja przyjmie nieco inny charakter. Przede wszystkim z racji odmiennej sytuacji politycznej oraz roli ZSRR w Europie i na świecie. Choć ZSRR sprawowało kontrolę nad państwem polskim to jednak na arenie międzynarodowej PRL uznawana była za państwo niepodległe (choć pozbawione suwerenności). Władza polityczna (w rozumieniu sprawowania kontroli) w dalszym ciągu miała zastosowanie, ale już w innym ujęciu. Można ją określić jako: system stosunków społecznych, zachodzących pomiędzy określonymi podmiotami, polegający na możliwości stosowania trwałego i instytucjonalnego przymusu w celu zmuszenia drugiej strony do określonego postępowania. Wyróżnić przy tym należy wolicjonalny charakter władzy, idąc za definicją Fryderyka Engelsa, która mówi, iż: władza (autorytet) oznacza narzucenie nam cudzej woli; z drugiej strony autorytet zakłada podporządkowanie. Koncepcję tą rozwinął Max Weber definiując władzę jako dowolną możliwość wykonywania własnej woli w ramach danych stosunków społecznych bez względu na sprzeciw i na to, na czym ta możliwość się opiera. Idąc tym tropem, wnioskować należy, że PRL był po prostu protektoratem ZSRR, podobnie jak pozostałe kraje „demokracji ludowej”. Najtrafniej całość systemu radzieckiego w Europie, po drugiej wojnie światowej określa teoria Lieshouta. Można zatem powiedzieć, że w Europie Środkowej i Wschodniej zbudowany został system o sztywnej strukturze zależności, czyli taki, w którym: „(...) występuje relatywnie wysoka polaryzacja potęgi jednego z państw w stosunku do pozostałych uczestników oraz istnieją odpowiednie mechanizmy (organizacyjne i funkcjonalne) zdolne do wywierania na silnego wpływu oraz konsolidowania ich wokół siebie (...)”. Określić go zatem można w tym przypadku jako hierarchiczny. Na podstawie niniejszych rozważań, można powiedzieć, że przez tworzenie określonych struktur oraz potęgi, cesarstwo rosyjskie a później jego bezpośredni spadkobiercy wytworzyli wśród swego społeczeństwa nawyk, który wiąże się z przyzwyczajeniem do wielkości i specyfiki swego państwa. Rozpad dotychczasowych struktur, upadek teorii, które do tej pory stosowano określając naszego wschodniego sąsiada, spowodował utratę dominacji politycznej i militarnej. Jednak najbardziej pragmatyczny umysł nie jest w stanie wyzbyć się przekonania, iż jego państwo i współobywatele mogą utracić dotychczasowy status budowany przez około trzysta lat. Dlatego też próbując odpowiedzieć sobie na pytanie: dlaczego w Rosji panuje przekonanie, że Polska winna jest rozpadu ZSRR?, trzeba wziąć pod uwagę sposób myślenia ludzi, którzy przyzwyczaili się do wielkości swego kraju i służby owej wielkości. „Dramat” z poszukiwaniem winnego polega na tym, iż mimo przemian w obszarach: społecznym, politycznym, kulturowym, obywatele Rosji wciąż pozostają zakładnikami wielowiekowej tradycji rządów patriarchalnych i autorytarnych. W tym miejscu pojawia się niebezpieczeństwo - Rosja i sami Rosjanie godząc się na ograniczenie dawnej strefy wpływów wykluczyli Polskę z kręgu „przyjaciół”, nie tyle z przekonania o doniosłości wszelkich demokratycznych instytucji, lecz w skutek chwilowego osłabienia. Określenie „chwilowego” ma tu szczególnie silne znaczenie, bowiem popełnione dziś błędy jutro można naprawić. Odbudowa, a raczej w myśl poglądów Rosjan przebudowa rosyjskiej potęgi, dźwiganie „przygiętego” własnym ciężarem imperium należy do celów najważniejszych, ale nie jest jedynie obowiązkiem samych obywateli, główny ciężar spoczywa tu na władzy. W Rosji nigdy nie było społeczeństwa obywatelskiego. System zachowań i system wartości, zarówno w dobie caratu, za władzy radzieckiej, a także i dziś mają tylko ograniczony związek z wolnością jednostek. W przypadku Rosji trudno mówić o świadomości obywatelskiej – funkcjonuje tam raczej coś co nazwałbym świadomością wspólnotową, nie koniecznie związaną z jednym narodem i obszarem przez niego zamieszkiwanym, za to koniecznie kojarzonym z osobą silnego władcy. Najdobitniejszym przykładem funkcjonowania podobnej świadomości jest „ZBiR”, gdzie Białorusini – zdawałoby się obywatele innego państwa, ludzie posługujący się odrębnym językiem, wytwarzający inną kulturę identyfikują się jednak z Rosją i jej mieszkańcami, pragną być częścią jednego pansłowiańskiego systemu – notabene: niemal zinstytucjonalizowanej ideologii, powstałej jeszcze za panowania carów. Jedną z przyczyn, jakie można wymienić, gdy pytamy o to: dlaczego Rosjanie widzą w nas przyczynę rozpadu ZSRR jest właśnie brak takiej zgodności w postrzeganiu roli pojedynczego obywatela w budowaniu wizerunku i charakteru państwa jako takiego. Mamy tu więc do czynienia z diametralnie różniącymi się modelami stosunków społecznych panujących w obu państwach. Podczas gdy w Polsce większość społeczeństwa obawia się rządów tzw. silnej ręki (bądź to miejscowego dyktatora, bądź w szerszym pojęciu – hegemona z zewnątrz), widząc w nich zagrożenie dla obywatelskich swobód, Rosjanie postrzegają w mocnym władcy siłę swojej ojczyzny, którą zawsze utożsamiali z osobą cara, pierwszego sekretarza, czy obecnie prezydenta. Nie chodzi tu więc o zdradę ideałów panslawizmu, rzecz zawiera się w o wiele głębszym odczuciu – z jednej strony (rosyjskiej) miłości do siły fizycznej, a z drugiej (polskiej) umiłowania swobody. Jedno i drugie trudno ze sobą pogodzić. A każdy z tych afektów w mniemaniu Polaków i Rosjan jest albo ratunkiem, szansą na istnienie, albo jawi się jako przysłowiowy gwóźdź do trumny. Dlatego należy także wziąć pod uwagę postrzeganie przez Rosjan pastwa, które przez niemal trzy wieki wzniecało powstania i bunty przeciw rosyjskiej wielkości i hegemonii a także próbowało dochodzić swych krzywd. Najbliższego sąsiada, który zawsze podburzał innych do walki o wolność i gdy nadarzała się okazja, zaciekle walczył o swą suwerenność, nie bacząc na to z kim ma do czynienia. ___________________ . W etologii utrzymanie przez danego osobnika wysokiej pozycji w hierarchii stada dzięki wyróżniającym go cechom osobniczym, takim jak wielkość czy siła. 2. W ekologii zajmowanie przez gatunek lub zespół gatunków korzystnej pozycji w sieci pokarmowej – biocenozy. Zasadniczymi elementami dominacji są liczebność oraz wielkość i zdolność opanowywania nowych przestrzeni życiowych i pokarmowych (np. zajmowanie przez morskie ptaki rybożerne stromych wybrzeży i morskich wysp). Popularna Encyklopedia Powszechna T. 3; Grupa Wydawnicza Bertelsmann Media, Oficyna Wydawnicza; Kraków 20012 z wyłączeniem okresu epopei napoleońskiej i istnienia Królestwa Kongresowego (do czasu postanowień Kongresu Wiedeńskiego), przy założeniu, że nie cale terytorium Rzeczpospolitej było objęte zasięgiem bezpośredniego oddziaływania Cesarstwa Rosyjskiego. Pryp. aut.3 Władza polityczna jest „uprawnieniem do tworzenia prawa, włącznie w karą śmierci i w konsekwencji ze wszystkimi pomniejszymi karami, w celu określenia i zachowania własności, a także użycia siły społeczności do wykonywania tych praw oraz w obronie wspólnoty przed zagrożeniem zewnętrznym, a wszystko dla dobra publicznego. Studia z teorii polityki; T. 1, pod redakcją Andrzeja W. Jabłońskiego i Leszka Sobkowiaka, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 1998; J. Locke, Dwa traktaty o rządzie, Warszawa 1992, s. 1644 Kontrola społeczna, system różnorodnych oddziaływań ze strony otoczenia społecznego wymuszający na jednostce lub zbiorowości zachowania zgodne z obowiązującymi normami, wartościami i wzorami społecznymi. Funkcją kontroli społecznej jest przeciwdziałanie zachowaniom dewiacyjnym i wymuszanie zachowań konformistycznych. W ten sposób usiłuje się zapewnić czynności istotnych dla przebiegu życia społecznego, zwłaszcza wywiązywanie się z ról społecznych.Aby dana spo łeczność nie uległa uległa dezintegracji lub rozpadowi, jej poszczególni członkowie muszą wykonać pewne działania na rzecz szerszej zbiorowości, wywiązywać się z pewnych zadań i obowiązków. Wobec jednostek nie wywiązujących się z tych zadań, naruszających ustalone normy zachowań itp., zbiorowość musi mieć możliwość wywierania rożnymi sposobami nacisku, aby w razie potrzeby wymusić określone zachowania. Stosuje się środki od najłagodniejszych, takich jak sugestie, nakazy, perswazja, aż do przymusu lub ostracyzmu. Odwoływanie się do tego typu sankcji ma na celu nie tylko wymuszenie zmiany zachowań jednostki lub grupy, pełni także funkcję protekcyjną – pozwala innym zobaczyć, co ich może czekać, gdyby przestali właściwie wywiązywać się z podjętych zobowiązań społecznych. W stosunku do jednostek wywiązujących się z przyjętych obowiązków, przestrzegających norm, wartości i wzorów zachowań stosuje się różnego typu pochwały i wyróżnienia; ich przejawem jest np. wysoki prestiż społeczny, szacunek otoczenia. System kontroli społecznej w tego typu przypadku polega przede wszystkim na interioryzacji norm i wartości społecznych, co traktowane jest przez jednostkę jako nakaz moralny lub nakaz sumienia. Z uwagi na funkcje pełnione przez system kontroli społecznej są także instytucje powołane przez społeczność do przestrzegania norm prawnych – policja, sądy, prokuratura, zakłady karne itp. (...)(...)Kontrola spo łecznych zachowań nigdy nie jest całkowita. Jednostce pozostawia się zawsze pewną sferę prywatności. W niektórych przypadkach jest ona również świadomie zawężana (wiezienia, zakłady poprawcze, zakony, koszary, szpitale itp.). Można nawet zauważyć, że częstym typem praktyk nastawionych na wywołanie konwersji – zmiany osobowości człowieka – jest zredukowanie do minimum sfery jego prywatności. Świadczy to, iż w sferze prywatności tkwią mechanizmy obronne „starego człowieka”, nie dopuszczające do łatwej zmiany tożsamości jednostki (A. S.)Maksymilian Pacholski S łownik pojęć socjologicznych; wydanie drugie popr. i uzup.; Wydawnictwo Akademii Ekonomicznej, Kraków 20015 Je śli przyjąć definicję, iż panowanie to 1) zdominowanie innej jednostki w celu osiągnięcia nad nią władzy; 2) wykonywanie czynności związanej ze sprawowaniem funkcji suwerena/władcy (panującego). Przyp. aut.6 Studia z teorii polityki; T. 1, pod redakcją Andrzeja W. Jabłońskiego i Leszka Sobkowiaka, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 1998, s. 51; M. Chmaj, M. Żmigrodzki, op. cit., s. 116.7 Studia z teorii polityki; T. 1, pod redakcją Andrzeja W. Jabłońskiego i Leszka Sobkowiaka, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 1998; F. Engels, o autorytecie, [w:] K. Marks, F. Engels, Dzieła, t. 18, s. 348.8 Studia z teorii polityki; T. 1, pod redakcj ą Andrzeja W. Jabłońskiego i Leszka Sobkowiaka, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 1998; M. Weber, Wirtschaft und Gesellschaft, Tubingen 1922, s. 28.9Jedna z form uzale żnienia państwa słabszego od silniejszego. Kraj pozostający pod protektoratem posiada, przynajmniej teoretycznie, niezależność w prowadzeniu polityki wewnętrznej, natomiast jego polityka zagraniczna uzależniona jest od protektora, któremu często podlega także gospodarka. Popularna Encyklopedia Powszechna, T. 9; Oficyna wydawnicza Fogra, Grupa Wydawnicza Bertelsmann Media, Kraków 200210 Teresa Łoś – Nowak Stosunki międzynarodowe. Teorie – systemy – uczestnicy; Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 2000; R. H. Lieshout, Between Anarchy and Hierarchy..., s. 104 – 105. | |||