| ||||
|
w tym
wydaniu:
Mariusz Dastych: Patryk Dole: Krzysztof Kawalec: Zbyszek Koreywo: Krzysztof Mazowski: PiS: Marek Rezler: Marcin Urban: |
KP PiS wobec rządowego projektu ustawy o radiofonii i telewizji Propozycje zmian w ustawie o radiofonii i telewizji,
zapowiedziane przez rząd, budzą poważne obawy o przyszłość telewizji
publicznej. Równie niepokojący jest pomysł wydawania koncesji TVP na realizację zadań telewizji publicznej. Pomysł ten to prawdziwy przewrót w prawie audiowizualnym, bo to, co do tej pory było publicznym obowiązkiem określonym ustawą miałoby się stać dobrowolnym układem zawieranym przez TVP jako prywatną instytucję medialną. Rozwiązanie to, pozornie służące uszczegółowieniu obowiązków publicznych, tak naprawdę podważa charakter TVP. Co się bowiem stanie jeżeli TVP nie uzyska, albo nie przyjmie, licencji na program publiczny? Zrezygnuje z niespełna 20 % swoich przychodów pochodzących z abonamentu, w zamian za to mogąc bez zahamowań oddać się konkurencji ze stacjami komercyjnymi, przygotowując ewentualną prywatyzację? Para-prywatyzacyjny charakter ma też oddanie archiwów TVP na własność tej instytucji. Zasoby, które powinny być najszerzej pokazywane przez różnych nadawców, mają stać się prywatną własnością jednej tylko stacji, na dodatek o nieokreślonym zakresie obowiązków towarzyszących temu przywilejowi. Prawo i Sprawiedliwość negatywnie ocenia działalność TVP w ostatnich latach. Przez swoje lewicowe kierownictwo TVP była wykorzystywana jako narzędzie walki z przeciwnikami politycznymi. Jednocześnie Prawo i Sprawiedliwość broni instytucji telewizji publicznej jako jedynej, która ma prawnie określone obowiązki wobec kultury narodowej i życia obywatelskiego, i jako taka podlega formalnej kontroli społecznej. Uważamy, że przeprowadzenie przez obecną władzę politycznej prywatyzacji TVP, oddanie jej w niekontrolowaną władzę wybranym politycznie nabywcom, pozbawi społeczeństwo resztek kontroli i praw w dziedzinie medialnej. O tym natomiast, że idea telewizji publicznej może służyć społeczeństwu i zdobyć uznanie widzów świadczy znakomicie okres reform programowych, przeprowadzonych w tej instytucji w połowie lat 90-tych przez prezesa Wiesława Walendziaka. Prawo i Sprawiedliwość wykorzysta debatę nad nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji do zgłoszenia naszych propozycji, realnie umacniających prawa nadawców, niezależnych producentów, dziennikarzy i odbiorców. Oświadczenie przewodniczącego sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych i wiceprzewodniczącego Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka posła Zbigniewa Wassermanna ws. Colloseum Sprawa Colloseum to kolejny przypadek obrazujący głęboką
zapaść polskiego wymiaru sprawiedliwości. | |||