Izrael w myśli konserwatywnej
Europejska myśl konserwatywna wywodzi się z połączenia
trzech nurtów: kultury antycznej Grecji i prawodawstwa Rzymu
wspólnie opartych o fundament etyki judeochrześcijańskiej,
tworząc nawzajem się przeplatający i przenikający model
cywilizacyjny, zwany Łacińskim.
To właśnie Cywilizacji Łacińskiej zawdzięcza Europa
niespotykany w dziejach świata rozwój materialny i duchowy,
wyprzedzając znacznie i pod każdym względem, zrujnowaną
najazdami mongolskimi w XIII wieku i od tego czasu tkwiącą w
marazmie, Cywilizację Arabską.
Polska, przyjmując Cywilizację Łacińską w roku 966-tym,
dokonała świadomego wyboru w kierunku szeroko rozumianego
postępu kulturowego i materialnego, formując się – przez
następne, ciężkie stulecia – w potęgę militarną i
gospodarczą, stanowiącą atrakcyjną alternatywę dla ludów
ościennych; dla panujących w państwach sąsiednich porządków
społecznych, kultury, a nawet języka.
Upadek Rzeczypospolitej w wieku XVIII spowodowany został –
między innymi – agresywną polityką Rosji i Prus, które za
wzorzec cywilizacyjny przyjęły Bizancjum z elementami
Turańszczyzny; wzorzec agresywnej militarnie despocji -
jakże odległy od etyki judeochrześcijańskiej. Celowo pomijam
w tym miejscu rolę Habsburgów w niszczeniu państwowości
polskiej, gdyż Austria - łakomy beneficjent - nie była
głównym motorem tych działań, a nawet – na swój specyficzny
sposób – polskość chroniła.
Wzorce zaczerpnięte z Cywilizacji Łacińskiej pozwoliły
Polakom przetrwać czasy rozbiorowe, walczyć zbrojnie o byt
państwowy, a w końcu odtworzyć - w początkach XX-wieku -
ułomną, okaleczoną i zacofaną, ale Rzeczypospolitą.
Jednakże – jak uczy doświadczenie historyczne – wszelkie
wpływy cywilizacyjne ulegają erozji, głównie za przyczyną
złego systemu szkolnictwa i braków przykładu w domu
rodzinnym.
System komunistyczny – a zwłaszcza w latach 50-tych i
60-tych ubiegłego wieku – poczynił, w tych dwóch
kategoriach, ogromne spustoszenia, poprzez tendencyjne,
zakłamane i upartyjnione szkolnictwo, nachalną propagandę,
eksperymenty kulturowe oraz eksploatację pracujących
rodziców i zajęcie ich czasu wolnego tresurą ideologiczną.
Nic więc dziwnego, iż tak wychowywana młodzież – po dziś
dzień – oddala się coraz bardziej od wartości Cywilizacji
Łacińskiej w kierunku – nachalnie propagowanej w kulturze i
mediach – bezideowości i konsumpcjonizmu prowadzących do
zapaści intelektualnej, czemu sprzyja agresywna polityka
państwa świeckiego, ogarniającego przymusem indoktrynacji
szkolnej coraz młodsze roczniki, przy równoczesnym
zajmowaniu czasu wolnego rodziców gonitwą za - mającymi
zapewnić substytut szczęścia rodzinnego - dobrami
materialnymi.
Nie do przecenienia jest także rola ośrodków opiniotwórczych
i tak zwanych twórców „kultury masowej”, działających
destrukcyjnie na spragnione „nowości” i mody niedoświadczone
umysły, szerząc agresywny – stanowiący całkowite
przeciwieństwo dorobku Cywilizacji Łacińskiej - marksizm
kulturowy.
Na szczęście, od pewnego już czasu narasta wśród młodzieży,
naturalny dla niej, odruch buntu, wynikający nie tylko z
ciekawości i poszukiwań alternatyw, lecz głównie z poczucia
pustki ideowej, wywołanej działaniami anty-cywilizacyjnymi
wpływowych środowisk opiniotwórczych.
Powoli, znów stają się pożądane i cenne, na pół zakopane pod
szlamem anty-kultury, hasła i postawy właściwe Cywilizacji
Łacińskiej, takie jak: Ojczyzna, Honor, Religia, Tradycja,
Poświęcenie, Prawość, Pokora, Uczciwość, Niewinność,
Posłuszeństwo, Skromność…
W związku z powyższym zjawiskiem powrotu do utraconych
wartości, odczuwalny renesans przeżywa także myśl
konserwatywna, czerpiąca z ponadczasowej skarbnicy kultury
Grecji, logicznego i sprawiedliwego porządku prawnego Rzymu
oraz – co najważniejsze – nauczającej głęboko
humanistycznych, uniwersalnych postaw moralnych, etyki
judeochrześcijańskiej.
Formułując, na powrót, wartości stanowiące fundament
cywilizacji europejskiej należy analizować dorobek
pozostałych po zalewie anty-kultury enklaw Cywilizacji
Łacińskiej; rozwijać europejską myśl konserwatywną – w tym
polską - aby oczyszczoną z anachronizmów przystosować do
potrzeb XXI wieku oraz wspierać organizmy wspólne kulturowo,
bezpośrednio zagrożone atakiem obcych, agresywnych zrzeszeń
cywilizacyjnych.
Widząc rysujący się nowy, niebezpieczny, konflikt na Bliskim
Wschodzie, należy stwierdzić, iż myśl konserwatywna widzi w
państwie Izrael przyczółek Cywilizacji Łacińskiej w tamtym
regionie świata, z uwagi na wspólny system etyki, wywodzący
się z Pisma Świętego – bez różnicowania liczby, kolejności i
daty powstania Jego rozdziałów.
Konsekwencją tego stwierdzenia jest deklaracja uznania prawa
państwa Izrael do obrony koniecznej oraz niesienia pomocy
ewentualnym pokrzywdzonym.
Dla zachowania równowagi w stosunkach międzynarodowych i
utrzymania więzi cywilizacyjnej pomiędzy Polską a Izraelem,
oczekujemy i od państwa Izrael, i od mieszkających w Polsce
od stuleci Polaków od Izraela pochodzących, stanowczej
reakcji na powtarzające się przypadki szkalowania Polski w
mediach światowych, przypisywanie Polsce i Polakom zbrodni
popełnionych przez Niemców w czasie II Wojny Światowej,
nazywania obozów zagłady, w których ginęły ludy całej
Europy, w tym – na równi z Polakami – lud Izraela:
„polskimi”; zdecydowanego potępienia zbrodni, wywłaszczeń i
wypędzeń popełnionych na obywatelach polskich przez
pochodzących od Izraela funkcjonariuszy systemu
komunistycznego w latach 1945-1968 i później.
Podobnie, oczekujemy stanowczej reakcji na wszelkie próby,
nieuzasadnionych i sprzecznych z odziedziczonym po Rzymie
prawem spadkowym, rewindykacji majątkowych, będących
środkiem politycznym do szantażowania Polski na arenie
międzynarodowej oraz odcięcia się od polityki siania
nienawiści pomiędzy Polakami o zróżnicowanym pochodzeniu
etnicznym i wyznających różne systemy religijne, uprawianej
przez środowisko niesławnej nazwy gazety oraz „twórców” i
„animatorów kultury”, tegoż pochodzenia, szkalujących w
mediach, przy pomocy sztuki filmowej i innej działalności
„kulturalnej”, i publicystycznej, dobre imię Polski;
obrażających wspólną Ojczyznę - Polaków, Niemców, Rusinów,
Ormian, Izraela, Łemków, etc., (niech wybaczą Ci, których
pominąłem) - aktami niesłychanego, anty-kulturowego
wandalizmu: wtykając na wizji naszą, wspólną flagę państwową
w ekskrementy, lub umieszczając genitalia na symbolu
religijnym części naszych obywateli.
Tylko w ten sposób utrzymana zostanie więź cywilizacyjna
pomiędzy Europą a Izraelem i wypełnione, wspólne
konserwatyzmowi, przykazania etyczne, będące podstawą
Cywilizacji Łacińskiej - osnowy funkcjonowania państwa
polskiego, które w nadal obowiązującym dokumencie
politycznym - Konstytucji 3-go Maja – niezmiennie gwarantuje
i gwarantować będzie wolność, i opiekę obywatelom:
„… przeto wszystkim ludziom jakiegokolwiek bądź wyznania,
pokój w wierze i opiekę rządową winniśmy i dlatego wszelkich
obrządków i religii wolność w krajach polskich, podług ustaw
krajowych warujemy”.
Ceterum censeo Conventum esse delendum.



